Tak tyle ze ja glupia i zbyt ufna jestem i jak juz mi powiedzieli ze mam prace na 100 a po tyg zadzwonili ze jednak nie to ja se wczesniej zaczelam zalatwiac NI bo mi ktos mowil ze na to spotkanie sie czeka bardzo dlugo...a tu wychodzi ze ja bede czekac /czekam 12 dni i mam w tym liscie co dostalam od nich napisane co mam ze soba zabrac i tam napisali Letter from employer
kur*a mac czy moge jeszcze raz do nich zadzwonic ze jednak nie mam tej pracy i ze moge miec tylko potwierdzenie ze szukam????
Mam kopie aplikacji co wysylalam do Home Care do kilku czy to tez moze byc jako potwierdzenie ze szukam????
Zaczynam panikowac....najgorsze dla mnie jest to "jak ja powiem mojemu chlopakowi ze jednak nie mam tej pracy"? masakra
Jak w temacie...potrzebuje znalesc prace w 8 dni....
Spowodowane jest to tym ze mam spotkanie 5 listopada w sprawie NI...
Sprawa wyglada tak ze mialam juz niby prace w pewniej agencji zajmujacej sie sprzataniem... Supervisor mowi prace masz na 100% zaczynasz w next poniedzialek czyli niby 27.10....Ale wczoraj zadzwonila i powiedziala ze jednak nie (bo ja nie moge pracowac w nocy..tzn chcieli zebym do Falkirk dojerzdzala na 2 godz o 22 i konczyla 24 a ja nie mialam jak dojezdzac) ciekawi mnie w tym wypadku co oznacza dla nich tresc..."mozliwosc podjecia pracy na pol i caly etat"
Tak wiec czy ktos wie cos o jakiejs pracy na juz????
W Polsce pracowalam w delikatesach...z wyksztalcenia jestem pracownikiem socjalnym (nie zarejstrowanym w GB) i technologiem zywnosci ale w zasadzie moge robic wszystko sprzatac, sortowac, pakowac,
Nie posiadam prawa jazdy, angielski w miare dobry (lepszy w mowie niz w pismie)
Chce zostac w Szkocji na stale...
Jak by ktos cos wiedzial to prosze o pilny kontakt