Odbywa się sympozjum na temat "Zdrada małżeńska".
Z całej Polski zjechali się delegaci, z zainteresowaniem słuchają
prelegenta, mówiącego które zawody i środowiska predysponują do
zdrady:
Na pierwszym miejscu, proszę Państwa są bezsprzecznie
aktorzy. Rozbierane sceny, liczne tourne, lekki styl życia - to wszystko zapewnia im tę pozycję.
Drugie miejsce zajmują lekarze - nocne dyżury, emocje
wymagające rozładowania oraz obecność młodych pielęgniarek to powód tak wysokiego miejsca.
A na trzecim miejscu plasują się osoby często wyjeżdżające na
delegacje, czego dowodem jesteście wy sami, moi Państwo!
W tym momencie na widowni powstaje jeden ze słuchaczy i krzyczy: To nieprawda,ja od wielu lat wyjeżdżam na delegacje, ale nigdy nie zdradziłem żony!
Na to zrywa się inny i wrzeszczy:
No tak, to przez takich chujów jak ty zajmujemy dopiero trzecie miejsce!
Aplauz na sali.
andrzej tatko
#836 | 23:55, 17.04.2009
a ja tez mogę jestem tu poraz pierwszy?
malpa malpa Prezes klubu wielbicieli banana na twarzy!
#837 | 16:34, 18.04.2009
andrzej tatko- czy mozesz ? to ty chyba sam wiesz... :) a jak masz ochote na spotkanko i pogadanie na ten temat czy mozesz czy juz nie... :) albo na inne tematy tez... :) to przyjdz w ta niedziele 0 13.13 w wiadome miejsce!
do zobaczenia! z innymi ...
max
nowi zawsze mile widziani! przygotowac sobie duza dawke dobrego nastroju, kilo ,,kafaluf,, cytryne, przykleic usmiech na mordke i jazda na spotkanko do muzeum transportu! tak jak pisal malpa dokladnie w samo poludnie o 13.13 przy czerwonej budce tel z lewej strony ! :) :) :)
p.s
i nie bac sie odezwac po polsku!
haslo na niedziele dla panow ,, brzeszczyszczykiewicz jestem! ,, odzew ,,to fajnie dolacz!,, :)
haslo dla pan ,, szukam brzeszczykiewiwicza,, odzew ,, nie ma go ale zaraz go znajdziemy razem! ,, ;)
do zobaczyska ludziska! ex zony, ex mezowie , kochanki , kochankowie, pary , bezpartyjni i partyjni tez wszyscy mile widziani! :)
dzis ladna pogoda ! pozniej moze jakis wspolny wypad w plener... ;) zobaczymy zobaczymy...
Hej! Wybieram sie i wybieram na to Wasze spotkanie i zawsze cos! Przeczytalam ostatnie kilka stron i mysle, iz fajna macie ekipe;)
Tylko jakos cicho tutaj w tym tygodniu... Jak bylo w niedziele? Napiszcie kilka slow wiecej o tych spotkaniach i uczestnikach!!!!!!
Kiedy nastepne, a czy mogloby byc w sobote???????
Pozdrawiam Was cieplutko i mam nadzieje, iz do zobaczenia wkrotce;);););0)
lezka 3
zapraszamy serdecznie ,co do wypady w sobote ,trzeba by był podzwonic po ludziach,bo nie wszyscy maja dostep na codzien do netu.W ostatnia niedziele,osobiscie nie bylam,ale z opowiadan,wiem,ze mieli jakis wypad ze zwiedzaniem:),było fajnie.
Zreszta zawsze jest fajnie,ale nie zawsze wszyscy sie zgraja:))
W te niedziele,mam nadzieje,ze bede:)
Młoda ortodoksyjna para Żydów przygotowuje się do ślubu. Poszli do rabina, aby zadać mu parę pytań.
- Czy to prawda, że kobieta i mężczyzna nie mogą ze sobą tańczyć?
- Tak, to prawda - odpowiada rabin. Z powodów moralności kobieta i mężczyzna mogą tańczyć tylko osobno.
- Nawet, jeśli są małżeństwem?
- Tak.
- A co z seksem?
- Będziecie małżeństwem, więc nie ma żadnego problemu.
- A możemy próbować różnych pozycji?
- Oczywiście.
- Kobieta może być na górze?
- Jak najbardziej.
- Możemy to robić na pieska?
- Jeśli lubicie.
- A na stojąco?
- Na stojąco kategorycznie nie!
- Ale czemu na stojąco nie?
- Bo to może skończyć się tańcem!
W dżungli wylądowali Polak, Niemiec i Rusek gdzie zostali złapani przez tamtejszych mieszkańców i porwani do swojej wioski.
Wódz powiedział porwanym:
-Zabijemy was a z waszych skór zrobimy łódkę, lecz zanim to zrobimy możecie przed śmiercią poprosić o jeden przedmiot.
Niemiec poprosił o list w butelce.
Rusek o wielką ucztę przed śmiercią
Polak poprosił o widelec
Zdziwieni mieszkańcy dżungli podali mu widelec.
Wziął go do ręki i zaczął wbijać go sobie w skórę mówiąc:
-Ch*ja Będziecie mieć a nie łódke!
daniel! ostatnio niestety jestem bardzo zajety... nowa znajomosc i niestety praca!
nie czekajcie tylko na mnie ze cos zorganizuje musicie sami siebie na wzajem mobilizowac do wspolnych spotkan! ale nic na sile! JEZELI BEDZIECIE W STALYM KONTAKCIE TU NA NECIE LUB NA TELEFONACH NAPEWNO UDA WAM SIE COS ZORGANIZOWAC! ZYCZE POWODZENIA I DO USLYSZENIA PONOWNIE ZA JAKIS CZAS!
p.s niestety mam teraz bardzo sporadyczny dostep do kompa! pozdrawiam wszystkich malpa!
wielu z was zglasza,ze chetnie by sie spotkalo.ale jak jade,jest pusto..nie zrozumcie mnie zle,ale nie wiem o co chodzi.to nie jest zwarta grupa,ktora na kazdego nowego patrzy wzrokiem sepa i cos chce.chcemy sie razem posmias,wybrac gdzies,porozmawiac,pobawic sie,pozawierac nowe znajomosci.problem nie kiedy i gdzie,tylko chciec.ponownie podaje mail
[email protected]
jak ktos pisze,zawsze odpisuje i chetnie podaje nr telefonu.ale nie na forum.pozd i do zobaczenia.anna
mi zajebiscie!!!nie chcialam niemal wracac.a zdjecia dokleje,jak pozmniejszam,bo nie umiem jeszcze,to wam szczeki opadna.nawet mi opadla,jak mi kumpela makijaz walnela!!!miodzio.czekam tylko na film z wesela.
nie wiem czy bede w niedz.na maile czekam,czekam niecierpliwie.a was prosze juz o kontakt sms-owy jak bedzie cos ciekawego sie dziac,bo do wtorku tu nie zajrze,bo zamknieta library.a jutro chce gdzies wyjsc na spacerek.paa
Wybralem sie do tego calego muzeum jakis tydzien czy dwa temu w niedziele, stalem od 13.00 do 13.20 i naliczylem Polakow zero i Polek tylez samo.
Jedna sliczniutka blondynka w czarnym plaszczyku siedziala przed muzeum na schodach i bawila sie telefonem, ale wygladala mi na tutejsza.
No i tak sobie mysle, ze te cale spotkania to jakas sciema.
Nie prosciej byloby w jakiejs konkretnej knajpce? Przyjamniej jakby czlowiek sie wybral a nikogo by nie bylo to moglby usiasc i sie napic. A tak co? Tramwaj ma ogladac? pogielo was?
popieram kolege.Sporo ludzi ,juz mowilo o zmianie m-ca,bo jest dosc daleko no i jak kolega wspomnial,mozna czasem byc samemu.My tez 3 tyg.lub 2tyg.temu bylismy i nikogo nie bylo.Czasem mysle,ze co tydz.to jest za czesto ,raz na 2 ,3 tyg.mysle,ze w sam raz i wtedy wiecej chcetnych jest.
Pozdrawiam.
A jak z ta niedziela??
witam wszystkich serdecznie i cieplutko! widze ze cos sie kreci! dawno nie zagladalem tu bo mam sporadyczny dostep do neta a i odpoczac czasem 3a od forum :) w koncu wakacje to wakacje! fajnie ze jest znowu kilka osob ktore chca sie spotkac i ruszyc np w plener! nie ma co siedziec z d... na miejscu! jest tyle fajnych miejsc do zwiedzania! ja chyba swoj wypad przedluze o jakis czas! cos za bardzo chyba spodobalo mi sie to podruzowanie po swiecie! oki! dosc tego pisania! ide dalej odpoczywac i myslec gdzie jechac dalej! pozdrowionka dla wszystkich znajomych i nieznajomych! milych spotkan w roznych miejscach nie tylko w muzeum! i do zobaczyska za jakis czas! :)
od pisania i gadania do dzialania! ja proponuje spotkanie...
np w niedziele po poludniu... glasgow... dla osob ktore chce poznac ta druga polowke...
ale nie pub! a inne miejsce w ktorym bedziemy mogli sie spotkac...
zobaczyc...porozmawiac... milo spedzic czas... i wypic kawe...
proponuje spotkanie w kinie... ale innym niz wszystkie... a po kinie ... przeniesc sie na chwile w czasie...
przejsc sie ulica z lat 30-tych ... pozniej wejsc w lata 50-te... pozniej...
zatrzymac sie na chwile we wspanialych czasach ,, ludzi kwiatow,, i ,,wolnej milosci,, ...
pozniej... przejsc do wczesnych lat 80-tych i 90-tych...
i zakonczyc w terazniejszosci... przy kawie.... obserwujac te wszystkie wspaniale lata ktore minely...
co wy na to?
jezeli tak! to spotykamy sie wszyscy w niedziele ,GLASGOW, o godzinie 13-tej w kinie muzeum transportu...
napewno zmiesci sie nas tam kilkanascie osob...!
napewno bedzie wyswietlany jakis wpanialy film z lat 50-tych... a moze zestaw bajek...?
a po kinie wspolnie odwiedzimy te wspaniale lata i zakonczymy przy kawie w kawiarence...
lub moze jeszcze pozniej gdzies w jakim milym lokaliku ... juz sami... we dwoje...
lub w gronie nowych znajomych...
ja napewno bede... zapraszam! m