Czyli twoja siostra chce na dlugi okres wrocic do Polski i tam pobierac polskie zasilki.Z tego co wiem tez musi miec przepracowany bodajze ten sam okres ,czyli 26 tygodni, zeby w Polsce zalapac sie na macierzynski. Natomiast nie wiem czy moglaby pobierac brytyjski macirzynski w Polsce, raczej nie ale najlepiej sie przejsc do HR w firmie albo do urzedu i zapytac sie jak stanowia przepisy.
No tak, ona chce na długo wrócić do Polski. To że będzie dostawać brytyjski macierzyński jest raczej pewne. Ale gorzej, jeśli to prawda, że 26 tygodni musi pracować u jednego pracodawcy, a nie wszystkich razem wziętych. Gdyby tak, to u tego ostatniego będzie musiała pracować aż do 8 miesiąca ciąży, żeby uzbierało się 26 tygodni.
to prawda, inaczej kazdy zatrudnial by sie na tydzien, szedl na maciezynski i doil firme przez nastepne pol roku :)niech pod koniec wezmie urlop albo jakies zwolnienie lekarskie na 2 tygodnie, jesli to nie jakas ciezka praca fizyczna, bez problemu wytrzyma. pracodawca ma tez obowiazek dac jej lzejsza prace, jesli to co robi moze zaszkodzic ciazy, ale oczywiscie w pewnych zawodach po prostu sie nie da.
Mam pytanie. Moja siostra pracuje obecnie w Inverness i jest w 25 tygodniu ciąży. Pracuje tam, ale dziecko chce urodzić w Polsce i tam też pobierać macierzyński. Czy to prawda, że musi mieć przepracowane 26 tygodni u jednego pracodawcy, żeby dostawać pieniądze?