...... ????
Czekam Romano na twoja dojebke. ;-)
klin albo najlepiej trzy ;)
prrrraaaacccccaaaaaaaaa!:)
jesnee, robie juz trzecia szklanice.
na prace wykladam laske. przynajmniej w tej chwili
W kolejnosci: 1. klin, 2. sen, 3. seks (delikatny), 4. sok pomidorowy (duzo) lub bulion, 5. wypocenie sie.Osobiscie zawsze na kaca pomagala mi jazda konna... :-) ale to taka moja prywatna perwersja...
...ale delikatna jo??:P
jazda konna to jest to, jak mawial John Wayne: pic, rzygac i dalej pic ;)
Dziekowa Czarna. 1 , 3 i 5 bylo. Jest git.
Podobno zielona herbata:)
znajoma mowila mi, ze rosol tez jest cool.
oczywiscie na kaca
Racja , racja. Rosol to pierwsza liga.
najlepsza na kaca jest powietrze z pompki od materaca :D
a tak powaznie to niekiedy mam a niekiedy nie... ogolnie to cos z cukrem prostym.. czyli moze byc woda z cukrem... nie dobre ale pomaga...
Siemka Romano. Juz mi lepiej. Jutro bedzie ten sam problem. ;-)
A tak z innej beczki, gdzie mnie widziales Romano?
Najlepsze na kaca jest...................... powietrze z pompki od materaca :DD
You're more than welcome lamacz. Gdybys jutro potrzebowal jeszcze jakiejs porady to tez mozesz napisac :-)
to sie trzymaj lamacz... bo ja ide na przyjaciol i jade na antybiotykach... ale zajebiscie sie czuje.. ze hej.. az mi sie jesc nie chce...
...... ????