Iwo! wlasnie chyba w tym problem z portalami communities dla 'tworzacych'. wiekszosc tych tworow naprawde nie nadaje sie do ogladania, pare osob robi cos na przyzwoitym poziomie i jeszcze kilka traktuje to jako miejsce pozyskania klientow na swoje plyty i to by bylo na tyle. na myspace naprawde dzis ciezko znalezc perelki warte uwagi, 90% to pomysly przeintelektualizowanych nastolatkow kopiowane do znudzenia przez innych.tak swoja droga, kiedys byly pen-pals i podobne orgranizacje, dzis jest internet, ale sama idea w zasadzie sie nie zmienila i takie strony to zadne wielkie odkrycie epoki sieci
Nic dodac nic ujac!