Do góry

Polskie drożdżówki

Temat zamknięty
Profil nieaktywny
kasia75
04.03.2009, 14:15

Witam!Czy może ktoś wie gdzie można kupić w Inverness polskie drożdżówki takie ze serem albo budyniem? albo chociaż przypominające te nasze?

Qulka
1 212
Qulka 1 212
#104.03.2009, 22:00

niestety chyba nie osiagalne...masz racje takie polskie drozdzoweczki to by sie zjadlo,albo cieplego paczusia...mniam,mniam...

Profil nieaktywny
kasia75
#205.03.2009, 09:29

słyszałam że w polskich delicjach pączki ponoć czasami można kupić te nasze tradycyjne

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#305.03.2009, 09:41

'paczki' to maja sens jak sa swieze - takie co najczesciej sa w polskich sklepach w najlepszym wypadku zostaly sprowadzone z PL zamrozone.

Anglicy tez maja paczki - wystarczy wejsc do dowolnej piekarni/cukierni zeby dostac sweizutkie jak te co pamietacie z polski.

Qulka
1 212
Qulka 1 212
#405.03.2009, 10:17

nikt mi nie powie,ze tutejsze paczki dorownuja polskim!!!nie zgadzam sie!!!

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#505.03.2009, 10:20

Qulka, a wlasnie ze dorownuja, tylko oczywiscie nie jesli kupisz takie ASDA Price, ktore zrobili 100km z Zimbabwee a potem przelezaly miesiac w zamrazalce zanim trafily na polke w sklepie. Wystarczy udac sie do dowolnej ciastkarni/piekarni wypiekajacej wlasne wyroby a takich wszedzie jest duzo.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#605.03.2009, 10:20

mialo byc 'zrobily 10000km z Zimbabwee'

Profil nieaktywny
kasia75
#705.03.2009, 14:38

tylko ze ich paczki to sa gnieciuchy nie tak jak nasze ze po ugryzieniu nasze sie rozprezaja a ich sklepiaja jak zakalec i nie wieze sa takie same jak z polski.

Mufka
1 121
Mufka 1 121
#805.03.2009, 18:24

A nie mozna samemu upiec???? Przygotuj

Na ciasto: 1 kg dobrej mąki (tortowej lub krupczatki), 10 dag świeżych drożdży, 6-8 żółtek, jajo, 10 dag (pół standardowej kostki) masła, 10 dag cukru (prawie pół szklanki), dwie szklanki świeżego mleka, 100 ml rumu lub winiaku, pół laski utartej wanilii, aromat rumowy (2-3 krople), skórka otarta z wcześniej wyszorowanej pomarańczy.

Na nadzienie: słoik ulubionej konfitury (np. z róży, moreli lub wiśni) albo powideł śliwkowych, ewentualnie 1-2 łyżki płatków migdałowych.

Do smażenia: około 1-1,5 kg smalcu (lub smalcu wymieszanego z olejem kujawskim w proporcjach 2:1), szczypta soli. Do posypania: cukier puder

Będą ci też potrzebne: spora miska na ciasto, stolnica, naczynie (1,5 l) do ucierania jaj, duży płaski rondel lub głęboka spora patelnia, mały rondelek, mikser, sitko, kubek litrowy na rozczyn, stolnica, wałek, pergamin do pieczenia ciast, 3 łyżki: zwykła, drewniana i cedzakowa, widelec, duża gaza, czysta lniana ściereczka, pergamin do pieczenia ciast, 2 duże płaskie talerze lub duża taca, papierowy ręcznik, duży okrągły półmisek lub patera na gotowe pączki.

Przygotuj ingrediencje

Zadbaj o to, by składniki, łącznie z nadzieniem, miały jednakową, pokojową temperaturę. Na 2-3 godz. przed użyciem wyjmij je z lodówki i połóż w ciepłym miejscu (najlepiej w temperaturze 25°C, ale nie niższej niż 20°C!). Pamiętaj, że drożdżowe ciasto źle znosi wahania temperatury i przeciągi. "Przeziębione" po prostu nie wyrośnie. Przesiej mąkę do miski. W ten sposób usuniesz z niej zanieczyszczenia oraz ją napowietrzysz. Musisz bowiem wiedzieć, że jeden z sekretów ciasta drożdżowego polega na wtłoczeniu w nie jak największej ilości powietrza na różnych etapach przygotowywania. Drożdże (muszą być naprawdę świeże!) pokrusz i wrzuć do kubka. Dodaj 5-6 łyżek mąki, łyżkę cukru i niepełną szklankę letniego mleka. Dokładnie wszystko wymieszaj, przykryj gazą i odstaw w ciepłe (optymalnie 30-35°C) nieprzewiewne miejsce, by drożdże "ruszyły". W tym czasie w rondelku na małym ogniu stop masło, zdejmij z ognia, wystudź. Potem mikserem utrzyj żółtka oraz całe jajo z cukrem i szczyptą soli. Niech cię nie korci, by dosypywać cukru do tego kogla-mogla! Powoduje on szybsze przypalanie się ciasta w czasie smażenia. Przesyp skórkę pomarańczową na sitko i przelej ją wrzącą wodą, a gdy ocieknie, osusz papierowym ręcznikiem.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#905.03.2009, 18:28

@kasia w - juz pisalem - jak kupujesz szmelc - czyli takie co transportouja zamrozone do supermarketu ciezarowkami, potem rozmrazaja zanim trafia na polki - to wlasnie tak jest ze sklejaja sie jak zakalec i sa ochydne - pisalem juz - piekarnia/ciastkarnia lub ew. dobre super markety (M&S, Waitross) maja swieze pyszne paczki ktore tak ja te polskie sie 'rozprezaja' ;]

HAKAM
23
HAKAM 23
#1005.03.2009, 22:21

Maja w ogrodzie widze ze nie zla z ciebie kuchareczka jest;)

Profil nieaktywny
kasia75
#1106.03.2009, 15:53

Maja w ogrodzie dzieki za przepis a moze masz masz takze przepis na drozdzowki z serem albo z budyniem?

Profil nieaktywny
kasia75
#1206.03.2009, 15:54

oczywiscie sprawdzony

sylwia1507
1
#1312.03.2009, 11:36

witam mam bilety do sprzedania na trasie glasgow-berlin na 21 marca powrot 27 marca na 2 osoby tanio sprzedam kontakt: [email protected]

Mirel
2 664
Mirel 2 664
#1412.03.2009, 12:14

sylwia 1507
#13 | 11:36, 12.03.2009

witam mam bilety do sprzedania na trasie glasgow-berlin na 21 marca powrot 27 marca na 2 osoby tanio sprzedam kontakt: [email protected]

to wyjebalas z tematem :D:D

snow crash
owszem, maja tu dobre paczki, ale nie zgadzam sie, ze takie jak polskie. i wcale nie jestem chorobliwie nastawiona 'co polskie to najlepsze', ale paczkami nam nie dorownuja ;]]

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis