Wedlug mnie raczej najpierw ktores z was powinno postarac sie o prace i dopiero potem sie przenosic. Przynajmniej tak to zadzialalo w moim przypadku. Najpierw zalapalem kontrakt a po kilku miesiacach, kiedy kontrakt przerodzil sie w staly etat sciagalem rodzine (z innej czesci Szkocji)
jak jestescie nauczycielami to skontaktujcie sie z aldix wiem ze szukaja nauczycieli do nauczania dzieci i całkiem niezłe pieniadze sa do wziecia Ja wyjezdzam z inverness takze nidługo beda zdawał niezła chate za nieduze piniadze i to z małym ogrodkiem z przodu duzym z tyłu moze wam przypacuje tel do mnie 077 315 000 40
Panie i Panowie o radę proszę. Jestesmy para mieszkajaca w tej chwili na Skye i myślimy o zmianie miejsca pobytu na Inverness i zwracam sie do was z takim pytaniem czy o tej porze roku (biorac pod uwage to ze niedlugo przyjedzie sporo ludzi na wakacje) jest sens i czy nie bedzie wiekszych problemow ze znalezieniem pracy? Zapewne padna pytania o doświadczenie i język, no więc angielski u jednej osoby bardzo dobry u drugiej komunikatywny, doswiadczenie mamy w roznych dziedzinach, np praca w hotelu, sklepie, spawanie, do tego oboje jestesmy nauczycielami (smutne realia polskiego grona pedagogicznego). Czekamy na waszą radę, tylko proszę o szczerość. Pozdrawiam.