A ja jestesm za daleko od wszystkich RPG, MtG i troche bitewniaki (tak na prawde to tylko Mordheim wiedz figurczak ale niezbyt bitewniak) w Magica loilem na powaznie ale to dziesiec lat temu i nie jestem na biezaco ale kolekcje mam spora jakies 3000 kart) RPG praktycznie wszystko zaczynalem od Krysztalow Czasu drukowanych w Magii i Mieczu na Ars Magica konczac. Gram jeszcze troche na forum ale to juz nie to samo. Jesli tylko zebrala by sie chetna grupa to moglbym dojechac, Jestem z Callander.
Witam,
Tak sie zastanawaiam czy sa w okolicy osoby prajace sie takimi przyjemnosciami jak pogrywanie w RPG i/lub bitewniaki? Z RPG: Zew Cthulhu, Vampire: Requiem. Z bitewniakow Warhammer 40K.
Pozdrawiam