Warto dodac, ze przynosicie wstyd myslacej (czyt.inteligentnej) czesci emigracji. Czy nie jest wam wstyd lezec tak na tym polu na jakims bydlecym wagonie (w sumie to plandece) i przebierac w ziemi ? Z tego co wiem, to zaden szkot tam nie pracuje a wasz pan i wladca traktuje was jak scierwa i niewolnikow. Dobrze, ze sie zlitowal i ustawil wam toi toi na polu.
Kim jestescie i jakie macie plany na zycie ??!!
Sezon na marchewki rozpoczety, polacy wylegaja sie na plandekach i grzebia w ziemi!!
Ktory dzis wiecej zrobi ? Kto dzis pozniej skonczy ? Kto kupi nowa poduszke pod brzuch, zeby twardo nie bylo?
Kto sie dzis zmeczy ? I kto zarobi wiecej ?
Na mete, gotowi, start !!!!!!!!!