PUTTI dzieki za zaproszenie chetnie bym skorzystala, ale niestety jestem tak jakby zabetonowana w Inverness.Milo, ze sie odezwalas - jezeli sie bawisz to szampanskiej zabawy - a jezeli pracujesz to lekkiej, latwej i przyjemnej pracy z jakas mila niespodzianka.Oczywiscie spelnienia marzen (moga byc 3) w Nowym roku. :):)
Mufka masz racje.Ja jestem w troche innej sytuacji, nie pracuje (chociaz bardzo bym chciala robic cokolwiek) nie musze, ale siedzenie w domu i bycie tylko ze soba przez wieksza czesc dnia mnie bardzo rozstraja (przyzwyczajona bylam do pracy patrz pracoholik) a teraz staram sie jakos siebie wkomponowac w te realia.Jeszcze jedna trudnosc nie znam jezyka, radze sobie jakos w styczniu ide na kurs, ale prawde powiedziawszy jakos tutaj nie ma skonsolidowanej grupy , cos slyszlam niby sie tworzy ale w cyberprzestrzeni to tylko o glupstwacch itp.
Mam komputer dostepny przez 24 godz.
Pozdrawiam Cie serdecznie, zycze szampanskiej zabawy, i samych dobrych wiadomosci w 2006roku
do milego:)
witajcie. Przyznam sie szczerze ze jestem mle zaskoczony nasza "polska solidarnoscia". Jak narazie podczas mojego pobytu w Inv mialem wiecej do czynienia z "przypakami" ktore potwierdzaly polski sterotypu obczyzniane. No nic ja mam zamiar spedzac sylwka w barbazie... wiem , wiem co sobie myslicie, ale to wlasnie tam mam zamiar przywtac nowy rok, zwlaszcza ze spotkam sie z moimi kuplami z pracy.. Nie martw sie grazynko na pewno spedzisz ten wieczr w iscie szampaskim nastroju. Tego tez tobie ( i sobie :]) zycze...
cos chyba nie gra,u mnie wyswietla sie strona gg a tu jakis webtech.PRZEPRASZAM http://www.gadu.gadu.pl nie działa
octopus nie chce byc namolna ,to zalezy tylko od Ciebie mój e-maill
[email protected]
jak to sie mowi jak niewiadomo o co chodzi............
do pjch mase sniegu ,ale jest pieknie ,ciepło Sylwester wesoły na ulicach mnustwo ludzi i piękne fajerwerki .Wchodziłam na kamerke w Aberdeen, lecz bylo smutno.W Invernes, tez podobno nieciekawie wszyscy w restauracjach.
octopus nie chce byc namolna ,to zalezy tylko od Ciebie mój e-maill
[email protected]
jak to sie mowi jak niewiadomo o co chodzi............
do pjch mase sniegu ,ale jest pieknie ,ciepło Sylwester wesoły na ulicach mnustwo ludzi i piękne fajerwerki .Wchodziłam na kamerke w Aberdeen, lecz bylo smutno.W Invernes, tez podobno nieciekawie wszyscy w restauracjach.
pjch w Inverness przez 10 min bylo kolorowo i glosno i mgliscie, myslalam, ze cos sie rozwinie a tu niespodzianka wszyscy zgodnym sznurem ruszyli do domow i pubow - ja zreszta tez.
Dzisiaj juz w nowym roku - szarostalowa deszczowka, ale nad morzem w Cromarty przez 2 godziny nie padalo i bylo fajnie.
Brniemy dalej w nowy rok.
Pozdrowienia.
no witam!
jesli mozna... to jak widze jestem jednym z nielicznych ktorzy byli w inverness w sylwestra :). A wiec jesli chcecie wiedziec jak bylo to ... rzeczywiscie szlenstwa i brazylijskiej salsy nie dalo sie zauwazyc nigdzie:) no ale moim skromnym zdaniem moglo byc gorzej. Tylko tych fajerwerkow cosik malo bylo. octopus jeszcze raz przesylam pozdrowienie, jak zreszta do was wszystkich mile sie usmiecham - ty noja polonijna wspolnoto, przystanio normalnosci w nienormalno - polskim Inverness :) Bu...
Smutno tu jakos na naszej stronie INVERNESS - czyzby wszyscy udali sie na lono naszej ojczyzny?
Moze jednak jakas duszyczka blaka sie w ten wyjatkowy czas wlasnie tu i bedzie tez na tzw Sylwestra czy Nowy Rok?