Mysle, ze moglabys sie udac po poradedo CAB. Tam pracuje bardzo przyjemna i jeszcze bardziej kompetentna osoba- Marta-ktora juz wielu osobom pomogla i na temat taxow, zwrotow i tym podobnych problemow ma obszerna wiedze. Wielu moim znajomym pomogla, mysle ze moze i Tobie cos poradzi. Powodzenia
troche to smieszne,oburzacie sie na urzedy a nie pamietacie ze obowiazuja limity dochodow aby dostac benefity.Przeciez wypelniajac wniosek chyba czytaliscie o tym.I nie oszukujmy sie, mnostwo z was wiedzac ze juz dawno limit zostal przekroczony siedzicie jak myszy pod miotla zeby tylko was nikt nie zauwazyl zamiast poinformowac urzad.Wiec musicie oddac to co chcieliscie , jako dobrzy i uczciwi wierzacy,zataic. Moze tutejsi rdzenni mieszkancy troche wolniej mysla od nas Polakow ale nie sa idiotami.Dlatego Szkoci jesli dostaja benefity bardzo pilnuja zeby tych limitow nie przekroczyc, nie powiecie mi chyba ze widzieliscie bijacych sie o nadgodziny szkotow?Cos za cos, a najlepiej to zyc uczciwie i nie liczyc na zasilki jesli jest sie mlodym i zdrowym , do tego inteligentnym.
Trojka o jakie limity ci chodzi???Ze niby co przekroczyliscmy???Nasza sytuacja z pieniedzmi jak i z praca jest taka sama teraz jak i w chwili skladania wniiosku o zasilek...A jesli chodzi ci o uczciwe zycie to uczciwie zyjemy tyle tylko ze z jednej wyplaty bo mamy dziecko i ja nie pracuje pokreconona idiotko...A dziecko chyba potrzebuje co?Widze ze cos raczej jest nie tak z twoja inteligencja....
Czy ktos z was mial taka sytuacje ze dostawal taxy a pozniej musial oddawac?I jak oddawaliscie czy mozna to jakos zalatwic no bo sory w koncu taxy sie bierze jak kasy brakuje i z czego niby pozniej oddac?