jechałem już zimą do polszy na letnich(wielosezonowych)i odradzam -porażka-kup zimowe i to najlepiej cztery-dla własnego i innych bezpieczeństwa a, co do obowiązku zimowych opon to cyt.-W trudnych warunkach zimowych w Niemczech będzie wymagane posiadanie opon zimowych. Ich brak grozi zapłaceniem mandatu karnego w wyskości 20 euro...
Kierowców, którzy w tym roku zamierzają zimą odzwiedzić Niemcy czeka niespodzianka. Według nowych przepisów podczas jazdy zaśnieżoną lub oblodzona drogą każdy pojazd będzie musiał być wyposażony w opony zimowe. Za ich brak grozi mandat karny w wysokości 20 euro, a w przypadku zablokowania drogi trzeba będzie zapłacić dwa razy więcej.
Nie oznacza to jednak, że wszyscy kierowcy wjeżdżający na teren Niemiec będą obowiązkowo zmuszeni do wyposażenia swoich samochodów w zimowe ogumienie. Będzie ono jedynie wymagane w sytuacjach, gdy drogę pokryje warstwa śniegu lub lodu.
Aktualnie obowiązek używania opon zimowych wymagany jest na terenie tylko kilku krajów europejskich.Do nich zaliczyć neleży m.in. Słowenię, gdzie tego typu ogumienie obowiązuje w okresie od 15 listopada do 15 marca. Zmieniać opony muszą też kierowcy w Szwecji, Norwegii i Finlandii.
To zadanie dla pogromcy mitów! :-)
Dxe coś wie, ale nie bardzo czai w którym kościele dzwoni, natomiast papaj te bajeczki to nie wiem skąd wział - pewnie z jakiegoś arcymądrego polskiego portalu na którym przepisują bzdury z jednego na drugi bez sprawdzania :-)
Sprawę mam przerobioną jako że do Polski zimą jeżdżę co roku, a poza tym pracuję w firmie która śle busy na całą Europę i siłą rzeczy mało jest krajów do których nie jedzie się przez Niemcy, więc służę z wyjaśnieniami ;_)
Po pierwsze: jak już to dxe napisał mniej wiecej, mając auto zarejestrowane w UK, zgodnie z konwencją wiedeńską wystarczy jeżeli będzie to auto na takich oponach, jakie są wymagane w UK, czyli letnich. Teoretycznie nie mają prawa się przyczepić, ale...
Po drugie: W Niemczech nie dostaje się mandatów za nieposiadanie zimówek, bo nie jest to wymagane wobec samochodów obcjokrajowców (patrz punkt pierwszy). Ale:
Po trzecie: W Niemczech można dostać mandat za to, ze auto nie jest odpowiednio przygotowane do warunków. Czyli za samo niemanie zimówek mandatu nie dostaniesz, ale jeżeli policja zobaczy jak wpadasz w poślizg na śniegu, to już jest to wystarczające żeby Ci wlepić mandat za "spowodowanie niebezpieczeństwa poprzez poruszanie się samochodem nieprzystosowanym do warunków na drodze". Podobnie jak będziesz buksował w miejscu i nie bedziesz mógł ruszyć - nie dostaniesz mandatu za jazdę na letnich oponach tylko za blokowanie ruchu w wyniku poruszania się samochodem nieprzystosowanym do warunków jazdy.
I oczywiscie po ostatnie: Wcale nie muszą być to zimówki. Mogą być całoroczne, byleby miały znak śnieżynki albo symbol M+S. Ja na takich jeżdżę nawet tu w Szkocji - zestaw kosztuje tyle samo co letnich, tylko trudniej dostać - trzeba sobie specjalnie zamówić z wyprzedzeniem. Poza nieco głośniejszym zachowaniem żadnych wad nie zauważyłem a na szkocką pogodę, gdzie mamy dużo deszczu, błota, sporadycznie śnieg i rzadko kiedy temperatury powyżej 20 stopni opona taka jest w sam raz. A jak trzeba po śniegu do Polski pojechać, to można spokojnie ruszyć w drogę.
Tak więc ja na Twoim miejscu nie inwestowałbym w zimówki a po prostu zmienił opony na całoroczne i ruszał śmiało. Jazda do Polski wcale nie jest taka straszna jak to przedstawiają a jak warunki będą ciężkie, to po prostu zjechać na stację, zatankować, jeśli na resztkach paliwa suniemy, żeby nam się nie skończyło jak będziemy stać na jałowym biegu przez kilka godzin, rozłożyć sobie fotel i zdrzemnąć się parę godzin. Przez ten czas sytuacja pewnie się wyklaruje a my ruszymy w dalszą drogę wypoczęci.
Ach, a co do meritum. Ja bym z zimówkami tylko na przednich kołach nie jechał - bardzo łatwo wpaść w poślizg jeżeli przyczepność przodu jest dobra, a przyczepność tyłu znikoma. W takiej sytuacji to już bym bardziej zakładał na tył, ale wtedy znowu jak auto przednionapędowe to problem z ruszaniem zostanie.
Zainwestuj w komplet całorocznych, starczy Ci na lata.
sowin19: Dziękujemy za ten jakże życzliwy wkład w dyskusję, szkoda jednak, że tak bezuzyteczny.
"Mud and Snow, (or M+S, or M&S), is a designation applied rather arbitrarily by manufacturers for all-season and winter tires designed to provide improved performance under low temperature conditions, compared to summer tires."
W prostych słowach: oznacza to, że oznaczane są tak opony, które się nadają do jazdy po śniegu (czyli całoroczne albo zimowe).
witam wybieram sie do polski na swieta i słyszałem ze obowiazkowe sa zimowe opony!! i mam pytanie czy moga byc ino na 2 przednich kołach.
pozdro