Do góry

WSZYSTKO O "JEZYK ANGIELSKI W INVERNESS!"

Temat zamknięty
sbora1
56
sbora1 56
23.01.2008, 21:00

Witam wszystkich Polakow w Inverness zainteresowanych nauka angielskiego. Dostalam niezwykla propozycje reprezentowania "Polskiej Spolecznosci Uczacych sie Angielskiego" na spotkaniu koordynacyjnym wszystkich organizacji zangazowanych w ta dzialalnosc, takich jak : North College, Working Association, reprezentatow pracodawcow i wielu innych. Tematem spotkania ma byc rozpoznanie potrzeb  i problemow imigrantow  w tej dziedzinie ( oczywiscie z omowieniem sposobu ich rozwiazania). Dlatego chcialabym  poznac wasze opinie, pomysly na zorganizowanie w Inverness efektywnego nauczania jezyka angielskiego. Bardzo licze na Wasze opinie,Chcialabym dodac ( niestety nie moglam dostac sie mojego profilu), ze mam pewne doswiadczenie w organizowaniu nauczania i uczeniu ( w 2006/2007organizowalam kurs w Church of God dla Polakow, ktory cieszyl sie duza popularnoscia) oraz ukonczylam kurs Adv w Inverness College  i staram sie kontynuowac nauke na kursach. Poza tym jestem matka 2 nastolatkow ( jestesmy w Inverness od 3 lat), pracuje. Pisze o tym, zebyscie mieli swiadomosc, ze jestem troche  osobiscie zorientowana w tych sprawach   a chcialabym   reprezentowac wszystkie grupy naszej polskiej spolecznosci:  dzieci , matki z dziecmi, rozne grup zawodowe i wiekowe. Teraz dla zachecenia- moja pierwsza sprawa, ktora zglosilam byla prosba o umozliwienie wszystkim dostepu do pelnej i aktualnej bazy danych na temat wszystkich organizowanych kursow tj. poziomu, godzin i krotkiej charakterystyki na osobnej stronie w Internecie.  I dostalam potwierdzenie, ze w marcu pojawi sie taka strona! Mysle, ze to potwierdza dobra wole tych organizacji. Istnieje kilka oczywistych spraw jak: niefortunne godziny kursow albo potrzeba organizowania kursow specjalistycznych . Licze jednak na wiecej Waszych pomyslow - chcialabym usluzyc calej naszej spolecznosci ( oczywiscie na  ile to bedzie mozliwe). Jeszcze raz prosze o powazne wypowiedzi.

Profil nieaktywny
RomanP
#123.01.2008, 21:09

sbora... z tego co sie zapomina... ludzie pracuja do 5-6 wiec problem jest w godzinach bo nikt sie nie zerwie z pracy na ang.. nie ma grup srednio i zaawansowanych... bo kazdy sie troszczy o przyjezdzajacych (o mnie prawie  4 lata temu nikt sie nie torszczyl...)  wiec tylko co problemem staje to fajne godziny wieczorne  ok 7-8.. i nie meczyc ludzi tylko zwiezle i na temat... wyrazam tylko moja opinie i znajomych... nie jestem nauczycielem itp... ale wiem co sie dzieje w inv.. pozdro sbora i postaraj sie o dobre godziny z checia zawitam... i to moze nawet z gapem i familia:)  pozdrawiam

Qulka
1 212
Qulka 1 212
#224.01.2008, 09:45

w pelni zgadzam sie z przedmowca:-))))))

pajamiku
161
pajamiku 161
#324.01.2008, 12:40

Nie tylko kursy podstawowe, średnie ale także jezyka technicznego wymaganego do pracy. co z tego, że znam język jak mnie nie przyjmą, bo technicznego nie znam. Chodzi mi o ksiegowość.

piter
124
piter 124
#424.01.2008, 23:21

a ja potrzebuje jakiejs szkoly zeby zdac toefl papierowy na min 550 kompu 220 lub internet na 80

aldix
325
aldix 325
#525.01.2008, 16:54

sbora1 z mojego krotkiego acz intensywnego pobytu w Zwiazku Polakow wiem duzo o tym problemie. Jest ogromne zapotrebowanie na jezyk specjalistyczny:  medyczny, prawniczy, techniczny (np. spawacze), ekonomiczny. Wszelkie uczelnie, ktore w Inverness odwiedzilismy odpowiadaly, ze musza miec nakaz z  gory, wtedy dopiero jest mozliwe zorganiowanie takich grup jezykowych. Ludzie chca sie uczyc wieczorem i w weekendy. Najlepiej, zeby byly nieplatne.

Profil nieaktywny
RomanP
#625.01.2008, 19:52

kazdy chcialby wszystko za darmo... teraz to nawet nikt nie chce w ryj komus dac za darmo:)

Sweeney Todd
641
#729.01.2008, 14:54

ja slyszalem inna wersje roman...ze ci zona za darmo nie chce zrobic........obiadu

Sweeney Todd
641
#829.01.2008, 14:56

tzn nawet zona ;p nie mowie o kucharce

Profil nieaktywny
RomanP
#929.01.2008, 16:31

widzisz a twoja kucharka gdzie:>:)?

targowisko
51
#1030.01.2008, 10:15

A kto ci dal prawo do reprezentowania Polskiej Spolecznosci Uczacych sie Angielskiego co?????????????????????????????? w 2006/2007organizowalam kurs w Church of God dla Polakow- co ty moze z jakiejs sekty jestes ?????????? pewnie tak jak i cala reszta popaprancow ze zwiazku

sbora1
56
sbora1 56
#1130.01.2008, 11:46

Kochane Targowisko to smutne, ze w tak piekny poranek czujesz w sobie tyle nienawisci. Domyslam sie, ze zycie musialo Cie mocno doswiadczyc i bardzo Ci wspolczuje. Co do mnie to jestem pewna, ze nikomu do tej chwili nie zrobilam zadnej krzywdy (jezeli juz to tylko pomagalam i to za free i mam na to wielu , ktorzy to potwierdza). Nikogo tez publicznie nie krytykowalam ( a juz szczegolnie nie znajac tych osob osobiscie - tak a propo to zapraszam Cie na kawe). Do reprezentowania zostalam zaproszona przez te organizacje  ( absolutnie nie pchalam sie tam, bo zdecydowanie mam co robic ) i co najwyzej moglam odmowic a wtedy nie mielibysmy zadnego przedstawiciela naszych polskich interesow. Jezeli chodzi o twoje watpliwosci do co "sekty" to jest to ta sama, do ktorej uczeszcza Adam Malysz ( prawda, ze bardzo porzadny czlowiek!)o okolo  800 milionow  protestantow na calym swiecie . Sprawdz w encyklopedii i na stronach internetowych jezeli chcesz sie czegos wiecej dowiedziec lub po po prostu  wpadnij do mnie na kawe. O zwiazku nie mam zielonego pojecia i nigdy nic wspolnego z nim nie mialam ( chociaz podziwiam ludzi, ktorym chce sie cos robic  majac poparcie tak zachecajacych osob jak Ty). Przepraszam, jezeli napisalam cos za ostro. Na koniec o moich marzeniach . Marzylam , ze tutaj w Szkocji ( w odroznieniu od powszechnej atmosfery w Polsce pelnej obmow, krytyki, nienawisci, klotliwosci i ktorej mielismy wszyscy dosyc - wystarczy wlaczyc TV)   nareszcie bede mieszkala wsrod  wspanialych, zyczliwych, bezinteresownych, tolerancyjnych, usmiechnietych juz od rana Polakow. I nadal  w to wierze i staram sie znalezc potwierdzenie tego kazdego dnia. Przyjmuje wiec i dzisiaj,  a takie   wyjatki (Targowisko!)  tylko potwierdzaja  te zasade!

stasiu500
30
#1230.01.2008, 22:13

hehe, a ja nie chce sie uczyc angielskiego.... samo przyjdzie[a moze juz dawno przyszlo??!].... wiec powodzenia zycze wam wszystkim tym ktorzy organizuja kursy i tym ktorzy na nie chodza........ ;]    [w'spoon zaprasza na kawke ,nie tylko polskie piwko  i dobry posilek ....] :)    pozdro600

Andrzej
288
Andrzej 288
#1331.01.2008, 14:55

Oj sbora, nie radze sie wdawac w dyskusje z targowisko. To mi wyglada na ciezki przypadek kliniczny. Glebokie zaburzenia. Moze uraz z dziecinstwa. Nie wiem. Ale ripostowanie wzmaga tylku u niego te stany wiec lepiej tego nie robic. Szkoda czlowieka.

Andrzej
288
Andrzej 288
#1431.01.2008, 14:59

Stasiu500. Co do tego, ze samo przyjdzie to sie zgadzam. Tylko to co przyjdzie nie bedzie do konca jezykiem angielskim. Wiem co mowie bo obserwuje takie przypadki - ludzie swietnie sie porozumiewaja ze Szkotami i mysla, ze mowia po angielsku ale nie jest to ani poprawny angielski ane nawet poprawny szkocki angielski.

Profil nieaktywny
RomanP
#1531.01.2008, 15:53

targowisko ... przeciz sbora sie pyta ludzi co chcieliby robic... wiec w czym problem...

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis