Oj czlowieku wymagania sa tragiczne,nic nie jest takie proste!Szkolenia,platny kurs itd.potem zaczynasz od najgorszej posady,a z czasem awansujesz itd.Znajomosc jezykow obcych glownie angielski,niemiecki dodatkowym atutem,a na koniec egzamin-teoria+praktyka przed komisja nim wpuszcza cie na poklad...w gruncie rzeczy super stan zdrowia itd.itd.itd.
wymagania: biegla znajomosc j. angielskiego, znajmosc drugiego jezyka jest dodatkowym atutem, (zalezy od lini lotniczych) wzrost miedzy 160 a 180 (chociaz sa wyjatki od normy), 6 tygodniowe szkolenie, podczas ktorego nalezy zaliczyc 3 egzaminy na min 95 %, codzienne testy na zajeciach plus testy medyczne, egzamin z plywania. od 1 kwietnia wchodzi w zycie norma nie pozwalajaca cabin crew pracowac wiecej niz 900h rocznie.
pracowac owszem, pilotom tez wiecej niz 900h nie mozna. dziala to tak, ze pilot pracuje 12-14h/dobe, po czym ma w roku 2mce wolnego. ewentualnie nie wliczaja ci przerw do dnia pracy wiec spedzasz poza domem 15h z czego 7 siedzisz czekajac na odlot. polecam dokument o ryanair (i innych tanich liniach). :-)
hehe, dokladnie mehow. swiata i tak g* zobaczysz, bo nawet z terminala cie nie wypuszcza (o ile w ogole z samolotu wyjdziesz), do tego praca musi byc baaaardzo odmozdzajaca sadzac po znudzonych minach panienek prezetujacych kamizelki ratunkowe. - dzien dobry, moze kawy?- dzien dobry, moze kawy?- dzien dobry, moze kawy?i tak przez calutkie dnie, okragly rok. :/
luizaaa:
po 15 latach 25k rocznie.. w pracy, w ktorej kazdy dzien jest identyczny... chyba juz lepiej juz 5 lat postudiowac i dostac 25k na poczatek..
a kto mowi o pracy w tanich liniach lotniczych.W UK jest mnostwo przewoznikow, kwestia tylko dostania sie na szkolenie. Jesli np trafi sie na linie ktora lata do Dubaju lub Hong- Kongu to moze byc ciekawie. A co do wynagrodzenia to nikt nie da ci £17k na poczatek. Od czegos trzeba zaczac i nabrac doswiadczeniaPozdrawiam :-)
katy_22 nawet do sydney mozesz latac i polnocnej dakoty zrozum jedno startujac wybierasz sobie baze i linia cie wsadza w grafik i nie mysl sobie ze bedziesz sobie latac po calym swiecie co najwyzej pare lotow z bazy a glownie oklepana ta sama trasa a do dubaju to mozesz latac emiratami ale tam sie dostac to szerokiej drogi choc nie ukrywam jedna polka pracuje we fly emirates
spoko, pewnie ze mozna sie zalapac, ale wycieczek krajoznawczych i tak pewnie nie bedzie niestety... znajoma kiedys napalila sie na taka prace i z jej opowiadan wlasnie tak to wyglada, popytala kilka osob i wyszlo, ze poza lotniskami niewiele zobaczy, wiec odpuscila. chyba, ze ktos to po prostu lubi, wtedy ok. :)
Juz od dluzszego czasu mysle o rozejrzeniu sie za jakas praca, w ktorej mozna troche swiata zobaczyc.... i lecac samolotem wpadl mi do glowy pomysl wlasnie taki jak w temacie, ma ktos z Was jakies informacje jakie wymagania trzeba spelniac do takiej pracy?