Do góry

żenada z polskim wyciapem

Temat zamknięty
krystyna
3
02.06.2009, 00:45

witam,czy ktos moze mi wytlumaczyc co stalo sie z polska restauracja w kirk?mialam przyjemnosc spedzac tam sylwestrowy wieczor z rodzina,wszyscy byli zachwyceni!w styczniu zabralam tam Rodzicow,ktorzy nas odwiedzili i tez bylo ok-brawo dla pana Pawla,ktory nas obslugiwal.dwa tygodnie pozniej zabralam tam swoich szefow,zeby im pokazac jak smakuje polski bigos i schabowy...i totalna porazka!pan Pawel tlumaczyl,ze szefow chwilowo niema,co dalo sie zauwazyc bo ogloszenie krzyczalo na froncie restauracji o tym,ok..ale w kwietniu znow zaryzykowalam i poprowadzilam cale biuro na lunch do "naszej restauracji".wrazenia?to juz nie te ziemniaczki,schabowy gammona przypominal,zupa bez smaku i fasolka jak z Warsa..a p[rezentacja???jakby swiniom w koryto rzucone!czemu tak Panstwo obnizyliscie loty i zla slawe w dobie kryzysu i konkurencji robicie polskiemu jadlu?bardzo rozczarowana potencjalna klientka

Profil nieaktywny
baruch
#102.06.2009, 00:50

krysiu
a co cie to obchodzi ?

Profil nieaktywny
stasia
#202.06.2009, 01:51

ja tez byłam po ostatniej wizycie rozczarowana, cos okropnego tem mój ostatni obiad w restauracji w Kirkcaldy, polecili mi placek szefa :(

krystyna
3
#302.06.2009, 14:13

baruch,o tyle mnie obchodzi ze bylo milo a teraz juz nie jest.ale to oczywiscie nie jest jakims problemem czy tragedia dla mne-tylko przestaniemy sie chwalic nasza kuchnia bo a nuz ktorys Szkot zechce to sprawdzic i wybierze sie do tej restauracji??i bedzie obciach

art
7
art 7
#426.07.2009, 07:34

ok skoro tak nie smakowało i było podane jak świni w korycie to dlaczego pani talerz wylizała???? ha ha

betavi6
5
#504.08.2009, 16:46

Często i gęsto tak się robi w biznesie / zaznaczam że jest to poniekąd pełny legal/ otwiera się następny interes tzw. córkę , która ma przynosić straty. To jest po to żeby nie płacić za dużo podatków. Również taką knajpę /czyt. córeczkę/ można mocno ubezpieczyć na poczet braku dochodu lub ewentualnie w pierwszej fazie egzystencji wziąść pokażny kredyt pod tudzież powyższą. A gdy się już go otrzyma można olać wszystko... Może to właśnie tak to wygląda??? I nie tylko tu, ale w całej Europie, możliwe że na świecie także.

thedob
300
thedob 300
#609.08.2009, 19:10

i tyle....knajpa zamknieta, koniec obciachu...moze jakby byl tam ktos kto umie gotowac to by wiecej ludzi sie tam pojawialo. Moje ostatnie wspomnienie nie jest zbyt mile...krokieciki byly...ze tak powiem...drewniane...przez duze D

art
7
art 7
#710.08.2009, 20:30

widzę że często tam bywałeś

TurboDymoMan
940
#810.08.2009, 20:39

Wpisów: 3krystyna jaroszynska
02.06.09, 00:45 .
witam,czy ktos moze mi wytlumaczyc co stalo sie z polska restauracja w kirk?mialam przyjemnosc spedzac tam sylwestrowy wieczor z rodzina,wszyscy byli zachwyceni!w styczniu zabralam tam Rodzicow,ktorzy nas odwiedzili i tez bylo ok-brawo dla pana Pawla,ktory nas obslugiwal.dwa tygodnie pozniej zabralam tam swoich szefow,zeby im pokazac jak smakuje polski bigos i schabowy...i totalna porazka!pan Pawel tlumaczyl,ze szefow chwilowo niema,co dalo sie zauwazyc bo ogloszenie krzyczalo na froncie restauracji o tym,ok..ale w kwietniu znow zaryzykowalam i poprowadzilam cale biuro na lunch do "naszej restauracji".wrazenia?to juz nie te ziemniaczki,schabowy gammona przypominal,zupa bez smaku i fasolka jak z Warsa..a p[rezentacja???jakby swiniom w koryto rzucone!czemu tak Panstwo obnizyliscie loty i zla slawe w dobie kryzysu i konkurencji robicie polskiemu jadlu?bardzo rozczarowana potencjalna klientka

a Krysia myslala coby szefa zaciagnac na schabowego to moze podwyzke dostanie a tu lipa jadlo nie dobre i szef nadgodziny zabral i teraz zal do restauratora ze Krysia sie obciachu najadla wiecej jak tego schabowego

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis