WitamWszystkich, jako nowy pozdrawiam serdecznie. Wlasnie z zonka i dwojka maly chcemy sie "przemiescic" do Szkocji; dziesiec lat mieszkalismy w Southampton na poludniu i szczerze nie jestesmy zadowoleni z zycia w tym miescie. Chielibysmy zamieszkac w Livingsto poniewaz moj kontract jest w Edinburgu. Czy ktos moze mnie oswiecic gdzie jest najlepiej zaczac sie organizowac z mieszkaniem; szukamy domku w dobrej i niezbyt drogiej dzielnicy. Z gory za pomoc dziekuje
R.W.
Serdeczne Dzięki za Wasze uwagi i propozycje. Przyznam szczerze, że gdy dopadła mnie myśl o przeprowadzce, to od razu pomyślałem właśnie o... Bathgate :) ale ponieważ nie znalazłem tego miasta na Liście Miast Emito, to wpadłem "przejazdem" do Livingston no i... "stanąłem w rozkroku" :)
Rank Livi na dzisiaj:
1. Eliburn
2. Dear Park
3. Deans
4. Ladywell
A teraz pytanie za 100 pkt. :)
Jeśli jednak Bathgate, to zdaniem jego "Mieszkańców", które "miejsca, ulice, dzielnice ;)" należy "odrzucić, pominąć" ?

Hmm
Co do postu dwa wyzej roberta. Lekarzy polskich nie znam, w ogole jeszcze nie bylem u lekarza i niewiele sie wyznaje na opiece medycznej tu. Ale mysle ze chyba nie bedzie problemu z tym w Edim. W Bathgate sa 3 kliniki medyczne wiec tez nie jest z tym zle + szpital w livi
Co do pytania Polonusa: kazda dobra, Bathgate jest naprawde niewielki i nie ma tu zadnych ekscecow itd, choc najlepiej jak najblizej stacji i centrum ze wzgledu na logistyke :D
moim zdaniem, warto sprawdzic ogloszenia na WWW.CITYLETS.CO.UK, duzo agencji zamieszcza tam swoje oferty wynajmu dlatego tak moze byc troche latwiej i szybciej...
hej Polonus;
Jestem w Irlandii/jeszcze/ polecam dobra stronke www.propertyfinder.com lub citylets.com sa naprawde dobre.
r.w.
hej Miami F
Powiem szczerze mieszkalem prawie 11lat w Angli i wyjechalem tylko z moim kontraktem tak na chwile. Zyje obecnie w Dublinie i zycie tu jest ciezkie jesli nie masz dobrej stalej pracy. Musisz sam oplacac sluzbe zdrowia co nie jest tanio, mieszkanie kosztuje od 1000 w gore gdzie zarobisz srednio 1500, gaz i elektryka nie sa zbytnio wygorowane. woda nie nadaje sie do picia musisz albo mineralke pic lub ja gotowac. Tu nie ma za duzo atrakcji; nie ma gdzie wyjsc sie pobawic nie ma tu normalnosci. mozna by rzec to odbicie polski tyle tylko ze mniejszy kraj. Jesli liczysz na benefit to zapomnij musisz udokumentowac ze przepracowales 15miesiecy inaczej klapa. jesli chodzi o rodzinne to do trzech lat czekasz na decyzje przyznania. nie jest tu zaciekawie, dlatego wracam z powrotem ale teraz do szkocji bo na poludniu jest za duzo poloni nie ma juz normalnosci a szkocja to moj kraj z ktorego mi nogi wyrosly
pozdrawiam was wszystkich
r.w.
Zastanawiam się nad kolejną przeprowadzką :) i... spodobała mi się lokalizacja Livingston, bo nie jest nie za daleko i nie za blisko - w sam raz :) Co możecie powiedzieć o życiu w tym mieście ? Blaski i cienie. Wady i zalety....