Witam! Ja rownież mam córeczke 6 miesięczna, mieszkam w Eliburn, czyli niedaleko Craigshill. Zgadzam sie ze stwierdzeniem, że razem razniej na spacerze :) pozdrawiam
hmm ja oddaje mniejszym dzieciakom albo koło polskiego sklepu na Craigshill , jest taki sklepik gdzie oddaje sie rozne rzeczy a oni poznjiej sprzedaja je za grosze i pieniadze przeznaczaja dla dzieci z Afryki.
zbieram ubranka dla kozenki z polski jest w bardzo zlej sytuacji bo wpadla i zostala sama, rodzina powiedziala ze ma sobie radzic sama a facet sie zerwal, ma sureczke 8-9 mcy
moze poprostu chce zrobic cos dobrego dla osoby ktorej jest ciezko w zyciu, wiem moge kupowac w sklepie ale wiem ze maluszki szybko wyrastaja z ciszkow wiec czemu i by nie pomoc komus oddajac mu ciuszki dla coreczki
mieszkam w Craigshill blisko parku , niedaleko Polskiego sklepu poznam mamusie przyszle i obecne na spacerki i na kawke !! Razem razniej tak mysle:)