A co do przyjaźni między kobietą a mężczyzną,zawsze miałam więcej kolegów niż koleżanek,lepiej się dogaduję z facetami,nie wiem czemu.Nawet jak miałam jakąś przyjaciółkę,to kończyło się to jak poznała faceta,a jak miałam przyjaciela,to nawet jak miał dziewczynę a Ja chłopaka,to zawsze znaleźliśmy czas,żeby pogadać,czy nawet pójść do kina i nic więcej nas nigdy nie łączyło,naprawdę!!!!Teraz mam kilka koleżanek,ale przyjaźnią tego nie mogę nazwać,w sumie to nie wiem,czy ludzie nadużywają tego słowa,czy je przeceniają.
A skąd Ja wiedziałam,że tak napiszesz???intuicja czy coś,wszyscy wiedzą,że to Ty,Ci którzy Cię znają oczywiście.A raczej nie sądze,żeby były dwa identyczne przypadki!!!!!!
A kłamczuchą nie jestem,tylko jej dobrze radzę,a Ona wie,że to Ona,a jak nie Ona,to druga taka sama pokrzywdzona i jej radzę to samo.
.Najpierw piszesz ze mąż cie zostawił i robisz z tego wielka sensacje.Później czy istnieje przyjaźń miedzy kobieta i mężczyzna, eee przepraszam miedzy boy & girl (już się zapomina języka polskiego???).Jeśli tak lubisz się chwalić swoimi niepowodzeniami w życiu to trzeba było napisać książkę.No tak,tylko ze nie miałabyś takiego odzewu.Nikt by się nie mógł poużalać nad biedna Betty82 jaka to ona pokrzywdzona przez los bo ja facet zostawił i w ogóle.Nie wiem czy znasz takie przysłowie ("dobry ptak w swoje gniazdo nie sra nawet jak mu się wszystko wali").Nie potrafisz zachować odrobiny prywatności dla siebie o sobie.Żałosna jesteś.Moze tobie potrzebny jest lekarz?Tylko jaki.................
nyna82....masz swoj osad podejscia do tematu, rozumiem ale z jednym nie moge sie zgodzic....
tekst, przekonania typu
,,dobry ptak w swe gniazdo nie sra, nawet jak mu sie wszystko wali,Ciebie cytuje..
czyli,,ZLY TO PTaKACO SWOJE GNIAZDO KALA,,
albo ,,SWOJE BRUDY PIERZE SIE W SWOIM DOMU<<
i cale dziesiatki przekonan z d...wzietych ,
stereotypy myslowe, ktore maja sie nijak do rzeczywistosci.
Co do drugiego-istnieje zdrowa tendecja do otwierania sie na ludzi, mowienia o swoich problemach , o tych w domu tez. Ujawnia sie razace naruszenia miru domowego, nie pozwala sie na przemoc, ujawnia sie nalogi . I to jest zdrowe i takie podejscie obala chore stereotypy myslowe.
Co do drugiego-proste ...niektore brudy /dywany np/pierze sie w pralniach . Tak jak niektore problemy domowe przegaduje sie z fachowcem .
betty82
30.11.10, 01:02
hej tak sie wlasnie zastanawiam czy wszyscy mezczyzni szukaja u kabiet tylko jednego?????
i czy kobieta to odpowiada????? wrecz same szukaja tego samego????
czyli jednak szukasz kolesia, ktory bedzie dbal o rodzine a nie bedzie sie ruchal. masz juz wystarczajaco dzieciakow a kosciol zabrania ci antykoncepcji.
Najpierw piszesz ze mąż cie zostawił i robisz z tego wielka sensacje.Później czy istnieje przyjaźń miedzy kobieta i mężczyzna, eee przepraszam miedzy boy & girl (już się zapomina języka polskiego???).Jeśli tak lubisz się chwalić swoimi niepowodzeniami w życiu to trzeba było napisać książkę.No tak,tylko ze nie miałabyś takiego odzewu.Nikt by się nie mógł poużalać nad biedna Betty82 jaka to ona pokrzywdzona przez los bo ja facet zostawił i w ogóle.Nie wiem czy znasz takie przysłowie ("dobry ptak w swoje gniazdo nie sra nawet jak mu się wszystko wali").Nie potrafisz zachować odrobiny prywatności dla siebie o sobie.Żałosna jesteś.Moze tobie potrzebny jest lekarz?Tylko jaki.................
nyna82 skoro cie tak boli to ze pisze tutaj o sytuacji to moze nie przegladaj tych portali jak cie tak wyprowadzajaz rownowagi..
a to co opisuje to moja sprawa moge nawet wyjsc na ambone i rozglosic to a co ty masz do tego niby jestes lepsza bo co......... myslisz ze wszystkie rozumy pozjadalas......
jesli chodzi o jezyk polski to nie zapomina tylko sie zna angielski
chcesz powiedzziec ze ja w swoje gniazdo sram????
a moze to ty jestes ta z ktora mnie zdradzil i stad twoje oburzenie
wiesz co nyna82 wal sie ..........
hej tak sie wlasnie zastanawiam czy wszyscy mezczyzni szukaja u kabiet tylko jednego?????
i czy kobieta to odpowiada????? wrecz same szukaja tego samego????