Mam przepis na posiłek który postawi Perth na nogi:
Podstawą kuchni szkockiej jest owies. Szkoci chętnie zaczynają ranek porcją gorącej owsianki posypanej solą(!), na obiad przyrządzają tatties and herring (ziemniaki ze śledziem i płatkami owsianymi) lub skirlie (smażone płatki owsiane z cebulą), a na kolację placki owsiane z serem, albo cranachanem- pyszną mieszankę płatków owsianych, miodu, śmietany, malin i whisky!!! Klasycznym szkockim daniem jest smaczna i kaloryczna zupa Cullen Skink, przyrządzana z wędzonej ryby, ziemniakow, cebuli i śmietany. Można ją zjeść w restauracji WEE WINDAES przy edynburskiej Royal Mile. Najważniejsze szkockie danie to haggis-owczy żołądek nadziewany przyprawioną mieszanką drobno siekanej wątróbki i płatkow owsianych, tradycyjnie spożywany z puree z ziemniaków i rzepy.
A moze to kogoś ozywi:
Pewien ateista postanowił udać się pewnego dnia nad jezioro, nad którym miał łowić ryby. Ateista wypłynął łódką na środek jeziora i po chwili zobaczył ogromną bestię zbliżającą się do jego łódki – to był potwór z Loch Ness!
Bestia błyskawicznie zaatakowała łódź, wywróciła ją wraz z pasażerem i swoim wielkim ogonem podrzuciła wysoko w powietrze. Zrozpaczony ateista krzyknął głośno "O, Boże, pomóż mi!"
W tym samym momencie scena się zatrzymała, ateista zawisł w powietrzu, a z chmur wydobył się potężny głos Boga: "Myślałem, że we mnie nie wierzysz?" Ateista odprarł: "Daj spokój, Boże, jeszcze dwie minuty temu nie wierzyłem też w potwora z Loch Ness."
Perth umarło 27go . :-)