nie badz taki cwany i bezczelny bo od takich typow jak ty to sie na wymioty zbiera, jezyk znam tylko ci smieszki szkoccy ginekolodzy sie na niczym nie znaja i maja bardzo dziwne podejscie do wszystkiego,
nie jestem cwaniak moze nie znasz angielskiego i w tym jest problem.a jesli znasz zatrudnij tlumacza moze pomoze:)
p.s
a mi sie zbiera na wymiotyjak czytam takie posty jak twoje !!!
po co polski ginekolog ma wyjezdzac, skoro w PL ma pelno klientek dzieki monopolowi na antykoncepcje, ktora wydaje na okres nie dluzszy niz 3 miesiace oraz wpedzaniu kobiet w ciazy w histerie.
poszukuje polskiego ginekologa,bo z tymi szkockimi nie mozna sie porozumiec!!! czy ktos moze ma jakies namiary. Z gory dziekuje, Asia