Ja rodzilam w Perth w pazdzierniku, bardzo bylam zadowolona, polozne byly bardzo pomocne, czesc znalam juz z przychodni, one takze mnie pamietaly.Higiena na bardzo wysokim standardzie, mialam porod rodzinny, wszystko przebieglo bez zaklocen,polozna trzymala mnie za reke gdy partner poszedl zwilzyc reczniki do twarzy, w nocy bardzo pomagaly przy opiece nad dzieckiem i nawet zrobily mi tosty i herbatke jak mala lenka nie mogla spac i wogole troche plakal pierwszej nocy.Pokoj mialam bardzo fajny, czysty, lacznie z czysta lazienka, telewizorem.Polecam.A Ty na kiedy masz termin?
iwona.wiki ja coprawda nie rodzilam w Perth,ale to nie byl moj wybor,aczkolwiek kiedy dostalam bolesnych skurczy i pojechalam do szpitala okazalo sie ze mam za wysokie cisnienie i puls,wiec wyslano mnie do Ninewells.
Mniejsza o to okolo 35 tc wybralam sie do kliniki zeby zobaczyc jakie sa warunki.POlozne byly bardzo mile oprowadzily mnie po calym oddziale,pokazaly wszystkie sale porodowe,pokoje poporodowe,lazienki itp.
Mimo iz spedzilam tam tylko pierwsze 3 godziny porodu to musze przyznac ze polozne byly na kazde zawolanie,ciagle pytaly czy czegos nie potrzebuje,partnerowi proponowali kawe,tosty.Higiena rowniez na bardzo wysokim poziomie.Rodzilam w polowie stycznia wiec nic sie pewnie nie zmienilo:)
jakie sa połozne i higiena w tym szpitalu itp?prosze o wypowiedzi Mam.