Wiesz.... po jakims czasie Ci to Perth zbrzydnie... mi sie tez na poczatku podobalo....do czasu. Zrobisz jak uwazasz. Ja mieszkam w Glasgow od czerwca zeszlego roku i nie narzekam, prace dostalam w 1 dzien. I poki co planuje to sie osiedlic na dluzej... (i mieszkam na znieslawionym osiedlu... ale poki co nie mam powodow do narzekania....).
Witam wszystkich.Mieszkam narazie w Inverness i zastanawiam sie nad przeprowadzka do wiekszego miasta i blizej lotniska zeby bylo,wiec pytanie brzmi jak wyglada zycie w perth czy jest w miare bezpiecznie i oczywiscie jak wyglada sytuacja na rynku pracy,obecnie pracuje jako sprzedawca samochodow i poszukiwalbym pracy w tej samej branzy.pewnie jest tam pare salonow samochodowych.z gory dziekuje za kazde info.pozdrawiam