Niewazne czy komp, iPOD, wieza, magnetofon Kasprzak, 'gramofon' Balbinka... Wazne co kręci sie u Was właśnie TERAZ :Di tak np. u mniepłytkadEUS - Pocket Revolution
manifest neo-feminizmu
Trzeba mieć jakieś hobby... Neło feminizm czy nie.
Bo inaczej można wpaść w nałóg i uwierzyć w krasnoludki...
Piekło zamarzło. :D
Czyli rze do jamrania deterministuf cza jeszcze dodać internet i algorytm gugli? Fajno...
Jak ktoś jeszcze urzywa gugli...:-)
jesteś nowa to nie kumasz że parafrazowałem. to obsesja jednego z forumowiczów któremu śnią mu sie neofeministyki po nocach.
na walentyki love song. wokalista śpiewa swojemu gitarzyście czułe słówka.
Każdy ma prawo do własnych obsesji. Któż ich nie ma!
ello
Jakaś Anka i nieznany bliżej nikomu niejaki Iggy Pop.
Za niespełna dwa miesiące Iggy'emu stuknie 79 lat.
Słucham IAMX, żebyście wy nie musieli.
A to ludki bodajże z Krakowa.
A w ogóle to weekendunio,mordy zdradzieckie, możecie wyjąć z szaf stroboskopy. :p
Każdy je ma, wiadomo. :]
Nowy Ringo. Znaczy w pewnym sensie (85 lat). ;) Macie jakieś artystyczne plany na osiemdziesiąte piąte urodziny?... W ogóle macie "jakieś plany"?
Czerwone Gitary, 1974 - ciekaw jestem, na ile wystarczyłoby im pary, gdyby poszli tą drogą.
A tutaj nie wiem co napisać... fajne te kropki?
Manchester:
Piszą, że płyta "Glass Minds", która ukazała się niespełna dwa tygodnie temu (27 luty), to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy album Archive ever.
Tak się zaczyna:
Numer drugi na płycie:
i czwarty:
Koncert z wiedeńskimi symfonikami radiowymi:
Nie do zobaczenia za równo miesiąc, w soborę 11 kwietnia, na koncercie w Londynie. ;)
^sobotę
ja wole syntetyczną orkiestrę, żywi muzycy to archaizm
tu syntetyczna orkiestra. wygłupiam się tak w ogóle. dobry humor, bo prezes Pogoni Szczecin mnie rozbawił twittem do Trumpa.
Nieznamir 16 992
#72567Dziś - 17:41
żywi muzycy to archaizm
Nieżywych ludzie kochają bardziej.
tyż prowda
Niewazne czy komp, iPOD, wieza, magnetofon Kasprzak, 'gramofon' Balbinka...
Wazne co kręci sie u Was właśnie TERAZ :D
i tak np. u mnie
płytka
dEUS - Pocket Revolution