Do góry

Wracają do Polski?

“To tylko retoryka zachęcania emigrantów do powrotu” - rozmowa z Wicemarszałek Sejmu RP i działaczką społeczną, Wandą Nowicką.

Wanda Nowicka podczas konferencji prasowej w Sejmie, 17.10.2012. Fot. Patryk Matyjaszczyk, (CC BY-SA 3.0), za: commons.wikimedia.org

Anna Dobiecka: Z jakimi problemami wg Pani wiedzy najczęściej borykają się emigranci? Czy rząd polski może w ich rozwiązaniu?

Wanda Nowicka: Mam kontakt z organizacjami, które zajmują się bezdomnością Polek i Polaków w krajach Unii Europejskiej i wiem, że to poważny problem. Nie podobają mi się też próby dyskryminacji imigrantów zarobkowych z Unii Europejskiej, m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech. Dyskryminująca polityka bogatych państw względem imigrantów z biedniejszych krajów Unii Europejskiej, zamiast wyrównywać szanse, żebyśmy mieli do czynienia z prawdziwie zjednoczoną i równą Europą, jedynie pogłębia te podziały.

A.D.: Kiedy państwo polskie zadba o obywateli i - tak jak w Wielkiej Brytanii - będzie wspierać samotne matki, rodziny wielodzietne, osoby niepełnosprawne i ogólnie - wszystkie grupy wymagające pomocy?

W. N.: Pewnie dopiero wtedy, gdy rząd zacznie na poważnie zajmować się tymi kwestiami, a nie odkładać je na później. W tej chwili nie widzę żadnych realnych działań, choć pewien pozytywny skutek przyniósł protest rodziców dzieci niepełnosprawnych w Sejmie, który uświadomił społeczeństwu skalę zaniedbań w polityce socjalnej. Mam nadzieję, że rząd wyciągnie z tego odpowiednie wnioski i zacznie priorytetowo traktować politykę dotyczącą ludzi. Nie wystarczy zajmować się budowaniem dróg i mostów, trzeba wreszcie zacząć zajmować się ludźmi.

A.D.: Co rząd robi w związku ze słownymi atakami na Polaków w czasie wystąpień premiera Camerona i innych polityków, którzy narzekają na nas? A przecież to my pracujemy na brytyjskie zasiłki (98 proc. emigrantów pracuje a 80 proc. spośród uprawnionych pobiera “benefity”; wśród Brytyjczyków jest dokładnie odwrotnie: 78 proc. z nich pracuje a 98 proc. uprawnionych pobiera benefity.)

W. N.: Polski rząd w tej sprawie interweniował, w wyniku czego rząd brytyjski wycofał się ze swojego stanowiska. W zeszłym roku zorganizowałam w Sejmie konferencję poświęconą sytuacji Polek i Polaków w Wielkiej Brytanii, gdzie m.in. omawialiśmy kwestię wizerunku Polek i Polaków w mediach angielskich. Z debaty wynikło, że zwyczajni Anglicy generalnie mają pozytywny stosunek do Polaków, za to brytyjscy politycy często wykorzystują populistyczną nagonkę na imigrantów do wewnętrznej walki politycznej.

A.D.: Minister Sikorski powiedział na spotkaniu z emigrantami, że “Polska jest krajem dla ludzi, którym się chce”. Czyli “emigrantom się nie chce” skoro z niej wyjeżdżają? Jak to powiązać z tym, że Polacy za granicą mają opinię wyjątkowo pracowitych? Może to jednak w Polsce jest coś nie tak? Co wg Pani należałoby zmienić?

W. N.: Minister Sikorski co chwila popełnia jakąś niezręczność słowną. Nie sądzę, żeby wynikało to ze złej woli, raczej z bezmyślności i niewielkiej wrażliwości na perspektywę Polaków za granicą. Przed nami jest jeszcze wiele do zrobienia. Brakuje nam przede wszystkim dobrej polityki socjalnej. To niedopuszczalne, że do lekarza specjalisty czasami trzeba czekać nawet kilka lat. A gdzie jest w takim systemie miejsce na profilaktykę, która przecież byłaby o wiele tańsza niż leczenie wieloletnich, zaniedbanych schorzeń?

W Polsce trzeba czekać w kolejkach, żeby zapisać dziecko do przedszkola, Minister Edukacji Narodowej miesiącami zajmuje się jedynie jednym podręcznikiem do klasy pierwszej, zapominając, że edukacja trwa 12 lat, koleje jeżdżą coraz dłużej, choć obszar Polski się nie powiększa, dyskryminuje się różnego rodzaju mniejszości, a założenie firmy wymaga przejścia długiej biurokratycznej ścieżki. Wcale się nie dziwię, choć bardzo mnie to martwi, że Polki i Polacy często wolą żyć poza ojczyzną.

A.D.: Co myśli Pani o następującym zjawisku: Polacy za granica wstydzą się polskiego pochodzenia, nie używają języka polskiego, ich dzieci nie potrafią się porozumieć z dziadkami w Polsce..?

W. N.: Bardzo mi przykro z tego powodu, zachowanie polskiej tożsamości przy jednoczesnej asymilacji w środowisku w którym się żyje, może ich dzieci tylko wzbogacić, a tym samym zwiększyć ich możliwości życiowe. Zaniedbanie podtrzymywania więzi z krajem i rodziną może być nie do nadrobienia, wyrządza krzywdę dziecku i zubaża je wewnętrznie.

A.D: Kiedy nasze państwo zacznie być neutralne światopoglądowo?

W.N.: Kiedy rządzący przestaną się bać Kościoła Katolickiego, a katecheza zostanie wyprowadzona ze szkół oraz zastąpiona religioznawstwem i filozofią. Kiedy prawo będzie stanowione w oparciu o racje rozumu, a nie wytyczne biskupów. Kiedy uroczystości państwowe staną się świeckie, a na kanonizację kolejnego świętego nie będzie jechał Prezydent RP i Premier, pół Sejmu czy rządu, najwyżej jako osoby prywatne, a nie urzędnicy państwowi. Jednak szybko to nie nastąpi.

A.D: Rząd bardzo by chciał widzieć emigrantów w Polsce, ale jednocześnie skutecznie zniechęca do powrotu. Czy jest w planach rządowych jakiś interesujący i skuteczny program poza stroną “Powroty”?

W.N.: Myślę, że raczej jest retoryka zachęcania do powrotu, niż rzeczywiste programy rządowe skierowane do Polaków za granicą. Nic nie wiem o takich planach.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 11

Profil nieaktywny
yourteacher
#119.06.2014, 09:26

wzruszylem sie... taka troska o nas a nam sie nie chce....

dresik
125
dresik 125
#219.06.2014, 10:48

wkur..........ją, tzn. bardzo mnie złoszczą te mordy, co sobie zaplecze polityczne na nas budują. Przecież min. dlatego opuściłem Polskę

dresik
125
dresik 125
#319.06.2014, 10:52

właśnie przejżałem powroty.gov. Nie zachęca

Uncle
5 331
Uncle 5 331
#419.06.2014, 12:11

Polska to kraj dla ludzi, ktorym sie chce??? Wow - Radek - kup sobie mozg - jak widac niektorych nawet studia w Oxfordzie nie moga niczego nauczyc.

Polska to kraj dla ludzi, ktorym sie chce??? - czyli takich jak Roman Kluska z Optimusa albo bohaterowie filmu ' Uklad Zamkniety' ???

Zbychu_zPlebani
7 988
#519.06.2014, 12:17

jak Peło wygra to wracam.

Zbychu_zPlebani
7 988
#619.06.2014, 12:28

wlasciwie to chodzi o KPN, bo juz ktos puka

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#820.06.2014, 01:35

Zbychu_zPlebani
#6 | Wczoraj - 12:28
wlasciwie to chodzi o KPN, bo juz ktos puka
_________________________________

PKiN.

suzi123
5 295
suzi123 5 295
#920.06.2014, 07:49

Ja tam nie wroce bo mi beda chcieli zabrac laptopa

WarnBrother
510
#1022.06.2014, 17:11

Postawna babka

Arthur_L
1 298 3
Arthur_L 1 298 3
#1104.07.2014, 04:59

może pakuje