bez względu na zasadnośc podnoszonych zarzutów obecność na emito powoli staje sie wstydliwa... to jak z tym rzucaniem gównem... zawsze coś się przylepi...
chyba trza spadać..
choć w duchu mam nadzieję, że mariusz dotrze do osoby przechowującej kompromitujące mnie fotki :))))
:*