Dwa ,tfu, trzy jaja sadzone poproszę.
Potrzebujesz do tego jednego, sprawnego samca polującego na innego samca, który jest nieco mniej sprawny… a potem posadzić ich obok siebie ;p
Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem działającej kuchenki i patelni wystarczy wizyta w sklepie (czyli znów mężczyzna na polowaniu w nowoczesnym wydaniu).
#53 Jeszcze nigdy nie dopieszczaniem nikogo (łącznie z denatem) podczas autopsji. Tak na dobrą sprawę to jeszcze nie przeprowadzałem autopsji.
Chyba, że do tego się zalicza wyciąganie części z samochodów na złomowisku (samochód = auto) ale i wtedy raczej nikogo nie dopieszczałem. Głównie Mirki i Janusze się tam snuły, aczkolwiek od czasu do czasu przemknęła blond cizia w kozaczkach koło swojego karka, który wykręcał coś z BMW, tudzież Passerati.
Ale uwaga na zagrożenia z tym związane: