jesli mowa o zepsutej pralce.. Zepsula mi sie w domu. Wynajmuje od Agencji. Zadzwonilem i powiedzialem, ze nie grzeje na 60 ani 90 st, odpowiedzieli, ze beda konsultowac i sie odezwa. Kilka dni pozniej, przyszlo pismo, ze rozmawiali z nadwornym "naprawiaczem", ktory ich poinformowal, ze ja tak na prawde nie potrzebuje prac inaczej, jak tylko w 40 st! Jesli juz naprawde potrzebuje, to moge uprac 2 lub 3 razy te same ciuchy.... Zachowalem pismo dla potomnych :D
Historia mojego prysznica: Dzwonie do faceta, ktory naprawia prysznice elektryczne,ze moj prysznic nie dziala. Przyjezdza po dwoch dniach, wchodzi do lazieniki, naciska guzik i mowi "-Prysznic nie dziala".Ja mu na to,ze to juz wiem, zeby mi go naprawil. A on na to,ze prysznicow sie nie naprawia,ze mi zamontuje nowy w cenie £850. Powiedzilam,ze to nonsens bo przysznic jest nowy i znalazlam stronke showerdoctor, zadzwonilam, powiedzialm co "dolega" i przyslali czesc za £20 i przysznic dziala!
J ato ma przerabane! nie dosc ze zepsula mi sie pralka, i teraz bede bez pralki trzeci tydzien ( a wczoraj mila byc przywieziona nowa)
To jeszcze teraz glupi krolik podgryzl mi kabel od Lodowki i teraz mam pytanie czy ktos z was orientuje sie czy jest mozliwosc wymienienia calego kabla czy lodowke musze kupic nowa tez:(