Tia,nie pijemy,a ja pije i to mnostwo! Co nie znaczy ze wsiadam do samochodu w takim stanie,ze napieprzam po glowie wszystkich dookola za to ze poszli na dyskoteke,ze zataczam sie na ulicy,krzyczac "kurwa"...Pije sobie czasami w domu i bardzo mi sie to podoba! I tez jestem Polakiem!...wiec pytam Was grzeczni emigranci: Co w tym zlego? :P
Szkoci i tak wiedza ze w Polsce slonce swieci 2 godziny dziennie,wiec wodka z musztarda nie powinna byc dla nich zaskoczeniem. Moglo byc gorzej - jest jeszcze denaturat, woda brzozowa, borygo i inne wynalazki o ktorych nie snilo sie filozofom :)))))Bo jak wytlumaczyc szkotowi procedure filtrowania denaturatu za pomoca chleba? A tak, wodka z musztarda nie wykracza az tak bardzo poza ich mozliwosci percepcyjne :))))
Mam nadzieje, ze wskoczy ta zdjeciowka :) METRO z 30.06.06 (Edi)
Mam pytanko, czy ktos z osob tu obecnych kojarzy taki drink??? bo ja niestety nie a polakiem jestem, moze to kwestia regionu...hehe
Mysle, ze autor uslyszal o tzw.musztardowce czyli naczyniu...oczywiscie pomijam fakt, kogo zatrzymala policja...tak na marginesie to chyba nigdy nie pozbedziemy sie przyszytej "latki" Polaka pijaka a nie wydaje mi sie zebysmy duzo wiecej spozywali produktow alkoholowych jak miejscowi ;)