jutro koncz prace w okolicach trzeciej. taki plan. jednak znając siebie to skończe w okolicach 6-7.czyli flashke odpale 8.30. ten plan wydaje mi się byc realny
a znacie goralskiego drinka "gora csy"?
robi sie taka mocna herbatke i dolewa sie do niej kielisecek spirytusu, no, moze dwa, a gora csy. I takich herbatek sie wypija tak ze dwie, a gora csy. A potem sie wstaje i sie robi jeden krocek do przodu, no, moze dwa, a gora csy...
jak ktoś ma to zapraszam:)