oj Polacy potrafia byc okropni. jak takiemu jednemu z drugim pieniadz uderzy do glowy to wtedy nie liczy sie dawna znajomosc czy nawet przyjazn. a o prowadzenie za raczke tu pewnie nie chodzi, tylko o zwykla lojalnosc. znam taki przypadek ale szkoda slow bo az sie we mnie gotuje. po prostu ludzie bez honoru. i dodam ze to wszystko delikatnie ujelam. pozdrawiam i zycze zeby nikt z was na takich ludzi nie trafil
Dzieki bardzo za Wasze wypowiedz , byc moze i troszeczke mi ulzylo - ale najbardziej boli jak sie obrywa za nic , nie mam nic na sumieniu , zaufalam im przyjechalam z dzieckiem , nie ma jeszcze 2 miesiecy , a swieta juz spedzilam w czterech scianach , teraz chca mi udowodnic ze bez ich zginiemy , no bo nie ma komu podpowiedzieć gdzie mozna pojsc do urzedu lub przetlumaczyc korespondencje urzedowa ,tylko takiej pomocy oczekiwalam , no i z kim pogadac tez by sie chcialo - dlatedo weszlam na forum Pozdrawiam i zycze by nikt z Was nie przezywal tego co mi sie trafilo
bugu81 w sumie nie ale wiesz jak jest, zapraszaj opowiadaja itd.ja nie mowie o zalatwianiu roboty albo mieszkania, tylko o zachowaniu jakie przystalo na przyjaciela. wiadomo ze kazdy musi sie jakos oswoic z otoczeniem, nie wie gdzie co i jak a taka pomoc przyjaciela bardzo sie przydaje.ja osobiscie trafilem na "przyjaciela" ale sobie poradzilem "twardy " jestem heheale ja tez mialem duzo szcescia pzdr
maia-Ty pomysl co piszesz jedziesz z 2 miesiecznym dzieckiem w nieznane nie znasz jezyka dla mnie raczej zero odpowiedzialnosci .Piszesz ze spedziłas swieta w 4 scianach to co moze mieli zając sie Twoim dzieckiem a Ty na balety o co Tobie dziewczyno chodzi? uwazam ze nalezy Ci sie kubeł zimnej wody bo zbyt wiele wymagasz od innych moze nareszcie zaczniesz myslec i troche wymagac od siebie
nie znam sytuacji fakt......pokierowalam sie doswiadczeniami mi znanymi...kiedy to znajomi wyciagaja wicznie reke o pomoc...(wlaczony tryb roszczeniowo-wymagajacy) nie mowia nawet dziekuje, jesli odmowisz czegoś to jestes egoistką i dbasz tylko o swoja dupe. Kazdy na tym swiecie, zyje na wlasny rachunek czy to polska czy szkocja...i istnieja granice pomocy ludzkiej, a zle doswiadczenia ucza...uodporniaja. Przykro mi, ze kolejny raz slyszy sie takie przypadki, ale to potwierdza twierdzenie, ze prawdziwych przyjaciol........pozdrawiam...bez urazy:)
nie miesiac wczesniej (pazdz.) wzieli meza , w pierwszy dzien gdy poszedl do pracy zabukowali mi bilety no i w polowie listopada przyjechalysmy my ,znajomi mieszkają w mieszkaniu koncilowskim w nowym budow , a swoje prywatne wynajeli nam jak sie na miejscu okazalo za wysokie pieniadze i bardzo zle warunki - to nasz pierwzy wyjazd , nie mielismy zadnego doswiadczenia - poprostu bylismy naiwni i zaufalismy
wiesz co przestan juz pisac bo mnie zaczyna terepac mąz ma prace jakies lokum macie Ty pewnie na dziecko jakies funty i biadolisz inni ani tego nie mieli i nie narzekali. Zle Ci brykaj do kraju po co masz sie meczyc.Tak w nawiasie mezowi prace pewnie ci znajomi tez pomogli znalezc dach nad głową tez a Ty sie nudzisz i ryjesz pod nimi jestes żałosna.
| Dziś - 12:09 |
| nie miesiac wczesniej (pazdz.) wzieli meza , w pierwszy dzien gdy poszedl do pracy zabukowali mi bilety no i w polowie listopada przyjechalysmy my ,znajomi mieszkają w mieszkaniu koncilowskim w nowym budow , a swoje prywatne wynajeli nam jak sie na miejscu okazalo za wysokie pieniadze i bardzo zle warunki - to nasz pierwzy wyjazd , nie mielismy zadnego doswiadczenia - poprostu bylismy naiwni i zaufalismy Tysie |
Cześć !!! jak wielu z Was trafiło na ',, przyjaciół " którzy was tu ściągneli i szybko zostawili na lodzie ?????