Mam pytanie. Czy zdawał ktoś z Was własnym samochodem na prawo jazdy w UK będącym na liście dvla, na których nominalnie nie mozna zdawać? Mam Peugeot 206 rocznik 1999. Na stronie DVLA jest napisane że starsze roczniki tego samochodu muszą miec zaswiadczenie od dealera Peugeot, że wszystko jest w porządku z moimi hamulcami (starsze roczniki miały jakąś usterkę). Byłem u Arnloda Clarka - dealer Peugeot i mi powiedzieli, że nie maja kompetencji mi taki list wystawić - wydaje mi sie ze zmyli mnie poprostu, bo duzo na tym przegladzie nie zarobią.
Czy miał ktoś podobny przypadek? Czy wystarczy list np. z Kwik-Fit? Czy musi to być dealer Peugeot? Czy egzaminator rzeczywiscie jak zobaczy moja 206-tkę od razu zażąda listu odnosnie układu hamulcowego.
a nie lepiej ci pogadac z jakims instruktorem i pozyczyc od niego auto na egzamin.oczywiscie bedziesz musiec zaplacic jak za godzine jazdy,to okolo 20£ ale problem z glowy
Witam.
Mam pytanie. Czy zdawał ktoś z Was własnym samochodem na prawo jazdy w UK będącym na liście dvla, na których nominalnie nie mozna zdawać? Mam Peugeot 206 rocznik 1999. Na stronie DVLA jest napisane że starsze roczniki tego samochodu muszą miec zaswiadczenie od dealera Peugeot, że wszystko jest w porządku z moimi hamulcami (starsze roczniki miały jakąś usterkę). Byłem u Arnloda Clarka - dealer Peugeot i mi powiedzieli, że nie maja kompetencji mi taki list wystawić - wydaje mi sie ze zmyli mnie poprostu, bo duzo na tym przegladzie nie zarobią.
Czy miał ktoś podobny przypadek? Czy wystarczy list np. z Kwik-Fit? Czy musi to być dealer Peugeot? Czy egzaminator rzeczywiscie jak zobaczy moja 206-tkę od razu zażąda listu odnosnie układu hamulcowego.
Za odpowiedzi z góry serdecznie dziękuję