Konkretna odpowiedź jest taka - mamy kryzys, firmy się zwijają, odkąd wyjechałaś polaków raczej przybyło niż wyjechało, są tu od lat, znają język, mają referencje, niny i co tam jeszcze, szanse dla męża na znalezienie czegokolwiek powyżej mopa są raczej mizerne, a i to raczej niepewne.
Mam pytanie do forumowiczów. Mój facet chce szukać pracy w Szkocji w warsztatach samochodowych jako lakiernik, blacharz. Obecnie mieszkamy w Polsce gdzie ma on od paru lat swój własny warsztat -lakiernictwo, blacharka, mechanika, naprawy powypadkowe-więc jest jak najbardziej w temacie. Niestety sytuacja zmusza nas do wyjazdu do UK. Pytanie brzmi: jak wygląda teraz sytuacja z zatrudnieniem w tej branzy ( język angielski kiepsko zna), czy jest szansa cos znalesc,jest to jakos sezonowo uwarunkowane czy nie ma znaczenia? jakie sa stawki godzinowe? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam