dlaczego tu jestesmy? bo znamy angielski, wiekszosc z nas - reszta albo wpada w depresje albo wyjezdza.
chcesz pracowac? a jak powiesz, dzien dobry szukam pracy????????????
nie obraz sie bo to nie do ciebie, ale ludzie bez jezyka wplywaja na
zdanie o nas, polakach. coraz czesciej slysze - ostatnio znajomy szkot,
straszy powazny pan powiedzial mi - polacy, hmmm, tak pracowici, gdyby
jeszcze tylko mowili po angielsku... kiedys slyszalam
rozmowe dwoch polakow na ulicy - ze kiepsko bez jezyka i ze jada do
domu.
wiec moze najpierw jakis kurs angielskiego?
na pocztaku jest fajnie, ale wiesz jakie to uczucie nie moc do nikogo
slowa powiedziec? w sklepie, na ulicy, na basenie. depresja
gwarantowana.
przemysl to
ewewaw to prawda ze bez jezyka jest ciezej,ale to nie przekresla Twoich szans. mozesz trafic gdzies gdzie pracuja polacy i ktorzy pomoga ci jako tlumacze chyba ze trafisz na polakow dlaczego tu jestesmy? bo znamy angielski i dalej ale ludzie bez jezyka wplywaja na zdanie o nas, polakach. niczym sie nie przejmuj. powodzenia.
a do Baby. moja droga szkoci moga sobie tylko pomarzyc o znajomosci innych jezykow. mam wielu szkockich przyjaciol i wszyscy mowia ze szkoci sa leniwi do bolu i znaja TYLKO angielski(zeby to byl angielski) natomiast polacy jak nie umieja to ucza sie bardzo szybko i to jest nasza zaleta
Ewawaw, jestem w podobnej sytuacji. Tez mam syna w Szkocji, a wkrotce dolaczy do niego corka.
Zaczelam bardzo intensywnie uczyc sie angielskiego. Co prawda idzie mi na razie "jak po grudzie", ale jestem dobrej mysli :-)
Jeszcze nie wiem tak do konca czy wyjade, bo ponoc nie przesadza sie starych drzew, ale mysle, ze dobrze jest poznawac wciaz cos nowego. Na ogol kazda wiedza sie w zyciu przydaje. Jesli chcesz o tym pogadac, to sie odezwij. Pozdrawiam serdecznie :-)))
Witajcie,
Mam problem, bardzo chcialabym przyjechać do szkocji do pracy ale nie znam angielskiego i do tego nie jestem mloda bo mam 51 wiosenek, CZY MIAŁABYM TAM JAKIEŚ SZANSE NA ZNALEZIENIE PRACY