mieszkanie na miesiac 200+200 depozytu, jedzenie 20-30/tydzien (wersja budzetowa), komorka 5+10 doladowanie (kontakt z pracodawcami), bilet miesieczny chyba 36. pracy mozesz szukac i miesiac, a do nastepnej wyplaty moze koleny miesiac minac.wersja "nie mam stresow" - ok. 750f. wersja "oj, lepiej bede biegal caly dzien za praca, bo bedzie kiepsko" ;) - ok. 450f. bo kosztow dodatkowych zawsze sporo sie znajdzie niestety.
ja przyjechałem z 300 w kieszeni, miałem pracę na drugi dzień (pewną) i mieszkanie u znajomych (bez depozytu). kilka funtów z tego zostało, ale dziś jest naprawdę ciężko.. posprzedawaj jakieś graty z domu, rowery, telewizory, książki puść na allegro - i tak tego targać nie będziesz, a kilka funtów się przyda.
Zauważylem ostatnimi czasy wysyp postów i ogłoszeń błagalnych, mających wydźwięk "pomocy, szukam pracy, nie znam języka, nie mam mieszkania ani pieniędzy". Żeby pomóc wszystkim zbłakanym duszyczkom, opracowałem mini-poradnik.
Jak zwiększyć swoje szanse na rynku pracy, czyli Kariera Bez Granic!
1. To Ty masz szukać pracy, a nie praca Ciebie. Zamiast sprawdzać co 5 minut skrzynkę, czy ktoś już przysłał ofertę "załatwię zmywak jak dasz 200f" - CV pod pachę i do miasta!
2. Pisz z głową. Pracodawcy (czy szuka dyrektora, czy housekeepera) nie obchodzi, że masz dwoje dzieci, psa i lubisz bierki plenerowe w odpowiedzi na ofertę. Jego obchodzi tylko to, w jaki sposób możesz przydać się w firmie. O kwiatkach pogadacie sobie na interview.
3. Na litość boską, PISZ OGŁOSZENIA I ODPOWIADAJ NA NIE BEZ BŁĘDÓW! Nigdy w życiu nie zatrudnił bym człowieka, który nie poświęcił nawet trzech minut na sprawdzenie swoich wypocin!
4. Sprawdź, gdzie mieszkasz! Nie ma takich miast, jak "Edinburg", "Edenburg", "Edenberg", czy "Bumbarumbarikitikirachciachciach".
5. PISZ OGŁOSZENIA I ODPOWIADAJ NA NIE BEZ BŁĘDÓW. Tak, musiałem napisać to ponownie. Mimo to niektórzy i tak będą robić swoje.
6. Jeśli Twój angielski jest słaby - przyznaj się do tego. Niech Cię Chrystus broni od poproszenia kolegi o rozmowę przez telefon. Na interview i tak wszystko wyjdzie - nikt nie lubi zatrudniać kłamców i krętaczy!
7. Ubierz się po ludzku. Na popijawę z kolegami nie założył bym tego, w czym niektórzy przychodzą pytać o pracę. Manager hotelu przeboleje twoje "ajm luk for dżab". Nie przeboleje brudu za paznokciami.
8. Pamiętaj, że nigdy nie będziesz miał drugiej szansy zrobić pierwszego wrażenia! Zawalisz pierwsze 10 sekund - już po tobie. Jeśli coś nie wyjdzie, nie zrozumiesz jakiegoś słówka, albo potkniesz się o kwiatek w korytarzu, jeszcze nic złego się nie stało. Poproś o powtórzenie, kwiatek postaw z powrotem i obróć sprawę w żart. Uśmiechnięta mordka i dystans do siebie to podstawa sukcesu!
9. Trochę optymizmu i wiary w siebie! Cechą narodową Szkotów jest to, że nawet, jeśli wczoraj spłonął ich dom, samochód ukradli a pies zadławił się kością, na pytanie "How are you" odpowiedzą "Great, thanks!". Uśmiech, pierś do przodu i ruszaj na podbój świata.
10. Z braku innych pomysłów, punkt 10 pozostaje pusty. ;)