Po pierwsze: nie spotkalem sie do tej pory z tym, ze Szkoci to skapcy i troche to niemilo zabrzmialo. Ludzie ktorych znam sa raczej wspaniali, choc moze troche za oszczedni (wylaczaja telewizor z gniazdka na noc).Referencje przydadza sie na pewno. W moim przypadku kazdy na nie patrzyl! I czytal! Oczywiscie wszystko, co napisalem w nich bylo prawda i polecam tak wlasnie zrobic. Poza tym oni tu zawsze wymagaja 2 referencji.
sa skapi, przyanjmniej niektorzy. i to w jakis taki charakterystyczny sposob:) hehe,ostatnio zalatwialem prace przez agnecje i wszystko bylo na ostatnia chwile,na referencje byly ze dwa dni (to im zalezalo,nie mnie).no i dzwonili po nie tylko do szkockiego pracodawcy.a do niemieckiego i polskiego musialem im podac emaile,chociaz mowilem,ze moga sobie troche na nie poczekac i lepiej zadzwonic:)
Z tymi skapcami to zart bioracy sie ze stereotypu, Polacy tez czesto sa uwazani za pijakow i zlodziei a przeciez tak nie jest :) W zasadzie w kazdym stereotypie jest ziarno prawdy wiec pewnie z nikad sie to nie wzialo . Ale dobrze slyszec ze moje ostatnie wysilki zwiazane z zalatwianiem tych jakze niedocenionych jeszcze w Polsce dowodów uczciwej pracy moga sie przydac. Szkoda tylko ze jeszcze jest tak niewielu "szefów" ktorzy beda w stanie odpowiedziec na pytania szkota w jego ojczystym jezyku .
Ja mam dwie teorie na to:Spojrzcie na ich mieszkania, szkoci praktycznie nie korzystaja ze swoich pieniedzy, owszem sprzet jakis kupuja itp ale sciany czesto maja w standardowym kolorze bialym, i zadnych dodatkowych mebli.Malo szkotow ma samochod, poobserwujcie poruszajace sie samochody na ulicy, TO NIE SA SZKOCKIE MORDY lecz wlasnie imigranci, w szczegolnosci z indi czy pakistanu.Ostatnio rozmawialem na ten temat niby skapstwa szkockiego ze znajomym szkotem, i stwierdzil ze moze chodzic o to ze oni 20 lat temu nie mieli tyle pieniedzy co teraz wiec ich tak nie wydawali wiec pewnie to z tego.
pavloo to prawda:) to irlandczycy wymyslili w czasie wielkiego glodu 1846-1850 jak szkocja tez nie dysponowala duzym funduszem, wiec irlandczycy mysleli, ze szkoci sa skapi bo pomoc nie chca. potem kiedy szkoci juz zaczeli pomagac irlandczykom, np jak powstal klub Celtic 1887 zalozony przez irlandzkiego ksiedza w szkocji i ze szkockich funduszow, zeby pomoc irlandzkim familiom to bylo juz tycke za pozno i plotki o skapstwie zdarzyly sie rozniesc wszedzie, przeszly z irlandzkimi imigrantami na kontynent i do stanow, etc. a co do brzydoty czy innych niuansow, to szkoci uwazaja ze irlandczycy sa z leksza pomyleni;)
Jak tak czytam o Szkotach i Irlandczykach, to od razu na mysl przychodza mi stosunki polsko-czeskie;) Czeska pletwa, czyli z przodu krótko z tylu dlugoCzeski metal obowiazkowo w sandalach + skarpetyczeski knedel, pepik etc.. etc...No a Czesi jednak nie moga zapomniec Polakom '68 r. Ach te porachunki!!!
Elo. Udalo mi sie zdobyc kilka listow referencyjnych od moich Polskich pracodawców i tak sie zastanawiam czy one w ogole sa cos warte w Szkocji ? Oczywiscie wszystko ladnie po Anielsku napisane , podsteplowane no i kontakty wypisane . Jak wg waszego doswiadczenia z tym jest , patrza w ogole na to ci skapcy czy nie ?