Na chwilę obecną jesteśmy w Polsce, terapeuci i logopedzi kosztują nas tu krocie. Ja nie mogę pracować, mój synek wymaga ciągłej opieki, pracuje mąż, ale nie dajemy już rady. Byliśmy w Szkocji wcześniej, tu urodził się nasz syn i pragnęlibyśmy tu wrócić ale tylko jeśli znajdę tu polskich terapeutów. Nie mogę ryzykować zdrowiem mojego dziecka, ma 3 lata i jeszcze nie mówi choć ostatnio zrobił bardzo duże postępy. Nie mogę wprowadzać mu zamętu w jego i tak już zamieszanym świecie z innym językiem, musi być to polski. Wiem, że tutaj byłoby nam 100 razy łatwiej jeśli chodzi o utrzymanie i ogólny standard życia ale tak jak wspomniałam wcześniej -tylko jeśli znajdę tutaj polskich specjalistów. Pozdrawiam
Jesli zdecydujecie sie na przyjazd, poszukaj namiarow na lokalne osrodki na autism.org.uk - moze maja jakichs Polakow pracujacych w okolicy I beda w stanie pomoc, ale moze byc ciezko. Generalnie najbardziej pomocne beda organizacje pracujace z osobami z autyzm, NAS bedzie mialo liste gdzies na stronie - niezaleznie od planow prowadzenia terapii po polsku, zorientowalabym sie najpierw co jest dostepne na miejscu, bo bedzie wam to w jakims momencie potrzebne. A przeprowadzka I tak bedzie sporym szokiem dla dziecka. Inna opcja, bardziej realistyczna, jest samodzielna praca z dzieckiem pod okiem konsultanta w okreslonej metodzie, ew znalezienie kogos kto to zrobi, moze jacys absolwenci psychologii czy pedagogiki specjalnej? Problemem moze byc jednak ograniczone doswiadczenie, ale studenci z reguly szukaja okazji do rozwijania kwalifikacji wiec mozna by sie dogadac. Jeden z polskich osrodkow udziela konsultacji przez internet, mozna poszukac tu na miejscu kogos do nadzorowania terapii na pare godzin w miesiacu, np behawioralnej ( czym prowadzicie dziecko?). O polskich logopedach pracujacych z autyzmem w Szkocji niestety nie slyszalam i marnie to widze...
Witaj. Jestem mama 6-latka, u którego w tym roku zdiagnozowano spektrum autystyczne. Sama mam podobne dylematy, z jednej strony w Polsce mój syn miałby dostep do terapii, ale finansowo byłoby nieciekawie, więc zapewne polegalibyśmy głównie na państwowoej służbie zdrowia, a ta wiadomo jak wygląda. Tutaj z terapiami nieszczególnie, szkoła troche lepiej, ale o polskich specjalistów jest trudno. Ale mieszkajac tutaj możemy sobie pozwolić na wyjazd na turnus terapeutyczny do Polski nawet 2 razy w roku, zamierzam również zdiagnozowac małego ponownie w Polsce i zrobic mu diagnoze funkcjonalna, dostaje sie tez potem program cwiczen na okreslony czas, ktory mozna do pewnego stopnia realizowac samemu w domu, w kazdym razie są to jakies konkretne wskazowki. Wlasnie wrocilismy z takiego turnusu i bede probowala znalezc polskiego logopede oraz wiem, ze maly potrzebuje terapii SI, co bedzie niestety trudniejsze. Musicie sami rozwazyc, co bedzie lepsze dla Was i Waszego synka.
Jesli chcialabys sie skontaktowac to moj mail: [email protected]. Pozdrowienia.
Planuje przeprowadzkę do Edynburga i poszukuje osób /lub osoby /lub firmy, które mogą mi pomóc w zorganizowaniu się. Sytuacja jest skomplikowana, bo jestem sama z 4 letnim synkiem u którego zdiagnozowano autyzm. Będzie mi samej trudno wszystko ogarnąć. Jeśli możesz mi pomóc lub znasz kogoś takiego, to proszę napisz do mnie: [email protected]
Witam,
Moja przyjaciółka przez kilka lata walczyła z autyzmem swojego synka, dzis Maciek chodzi do szkoły i jest pogodnym, radosnym dzieckiem. Kosztowało ja to wiele wyrzeczeń i starań, ale udało się. Od pewnego czasu zaczęła pomagać innym rodzicom. Podaję stronę, może ktoś skorzysta.
http://nutrimentor.pl
Dorota
Mialem różne przypadki uzdrawiania.Autyzm to blokada centralnego ukladu nerwowego, coś się dzieje w tej glowie .
Najważniejszą rzeczą przy uzdrawianiu są blokadu centralnego ukladu nerwowego, emocjonalnego.A czy da się z tej choroby wyleczyc to nie wiem /cudotwórcą nie jestem / gwarancji 100% też nikomu nie daję.
Pozdrawiam Jan-Szaman
Mialem różne przypadki uzdrawiania.Autyzm to blokada centralnego ukladu nerwowego, coś się dzieje w tej glowie .
Najważniejszą rzeczą przy uzdrawianiu są blokadu centralnego ukladu nerwowego, emocjonalnego.A czy da się z tej choroby wyleczyc to nie wiem /cudotwórcą nie jestem / gwarancji 100% też nikomu nie daję.
Pozdrawiam Jan-Szaman
Coz, trollujacy tu od paru dni chlopcy przezucili sie z polityki na dreczenie rodzicow dzieci autystycznych.
Juz zglosilem do moderacji.
Aneczka wszystko co trzeba napisala no_name, sam bym tego lepiej nie ujal :)
Skontaktuj sie ze Scottish Autism, przypadkiem mam pare osob na facebooku, a tu maja stronke https://www.facebook.com/scottishau...
Nie martw sie jezykiem, a najlepsza opcja jest chyba praca samodzielna z dzieckiem pod opieka konsultanta!
Tu naprawde duzo sie robi dla dzieci autystycznych i Twoj synek bedzie mial wieksze szanse tu niz w kraju!
Pozdrawiam!
Jezeli masz orzeczenie to otrzymasz natychmiastowa pomoc. Jesli nie, czas oczekiwania jest ponad polowe krotszy niz w Pl.
W terapii,zajeciach z logopeda,i innych moze uczestniczyc tlumacz.(bezplatnie)
Dziecko z autyzmem moze uczeszczac do normalnej szkoly,otrzyma duze wsparcie i nauczyciela do pomocy.
Rzeczywistosc dziecka autystycznego w polskiej publicznej szkole-wyglada dobrze na papierze lub stronie internetowej.
Nosiliscie okulary w szkole?przezywali was? Polskie spoleczenstwo nie zrobilo jeszcze az tak wielkiego kroku:(
Jezeli masz orzeczenie to otrzymasz natychmiastowa pomoc. Jesli nie, czas oczekiwania jest ponad polowe krotszy niz w Pl.
W terapii,zajeciach z logopeda,i innych moze uczestniczyc tlumacz.(bezplatnie)
Dziecko z autyzmem moze uczeszczac do normalnej szkoly,otrzyma duze wsparcie i nauczyciela do pomocy.
Rzeczywistosc dziecka autystycznego w polskiej publicznej szkole-wyglada dobrze na papierze lub stronie internetowej.
Nosiliscie okulary w szkole?przezywali was? Polskie spoleczenstwo nie zrobilo jeszcze az tak wielkiego kroku:(
Witam
Mam pytanie właśnie o czas oczekiwania na diagnozę. Jak długo się na nią czeka? bo ja czekam już prawie rok i jedyne czego się dowiedziałam to że mój synek prawdopodobnie ma autyzm i problemy z mową. Lekarz pediata na ostatnim spotkaniu powiedził nam że nie zależnie od tego czy Nataniel ma autyzm czy nie otrzyma pomoc, ok ale kiedy??? W tym roku mój synek idzie do szkoły a my wciąż czekamy i czekamy... Czy możecie mi podpowiedzieć co zrobić, gdzie się udać żeby to wszystko przyśpieszyć? Będę bardzo wdzięczna.
Taka diagnoza to dosc skomplikowany proces
Podejrzewam ze szybkosc zalezy rowniez od stopnia choroby
Jesli maly chodzi juz do przedszkola to dostanie psycholaga lub dwoch
wywiad w przedszkolu na koniec rozmowa z rodzicami
W miedzyczasie dodatkowe badania by zalozmy wykluczyc inne chociazby choroby czy przyczyny zwlaszcza jesli piszesz ze nie mowi
1I 2 zostanie w normalnej szkole dostaniesz dodatkowa pomoc etc
3I 4 pojdzie do specjalnej szkoly dla dzieci autystycznych
jesli maly nie mowi po angielsku dodatkowo tlumacza
Tak mały chodzi do przedszkola 3 dni w tygodniu. Towłaśnie w przedszkolu zwrócili mi uwagę na jego mowę, ale ja już wcześniej się o niego martwiłam i zgłosiłam problem u GP. Następnie odezwał się do nas logopeda i na spotkaniu z nim opowiedziałam o tym co mnie niepokoi, zapytali mnie o wizytę u pediatry,- zgodziłam się. Na pierwszej wizycie z pediatrą lekarz obserwował Natana i pytał o wiele rzeczy, na drugiej wizycie były jakieś testy i wtedy lekarz powiedział że Natan prawdopodobnie ma autyzm ale o oficjalnej diagnozię powiedzą nam jak sprawdzą wszystko. Ma zadecydować jakaś grupa lekarzy, pediatra prosił żebyśmy wtedy byli we dwoje. Ta wizyta miała miejsce we wrześniu, we wrześniu też zrobili mu badania genetyczne , wszystko wyszło ok. Przed świętami mieliśmy też spotkanie z lekarzem, logopedą, pielęgniarką środowiskową i kierowniczką przedszkola Natanka żeby ustaliś plan jak pomóc małemu z zaklimatyzowaniem się w szkole.Teraz od jakiegoś czasu Natan nie ma kontaktu z logopedą dzwoniliśmy do ośrodka i okazało sie że pani która się nim zajmowała do tej pory zmieniła ośrodek zdrowia, i cisza... 2 tygodnie temu rozmawialiśmy z pediatrą i lekarz powiedział że widzi postęp u małego ale niestety potrzebuje pomocy. Ja poprostu jestem zmeczona już tym czekaniem, przecież od momentu kiedy zgłosiłam problem u GP to już będzie z 1,5 roku...
Witaj. Diagnoza autyzmu jest niezalezna od potrzeb edukacyjnych dziecka. Zwykle czeka sie nawet kilka miesięcy na diagnoze, ale to też zalezy w jakim regionie. Czy synek jest wpisany na liste oczekujących na panel diagnostyczny autyzmu? Powinien go tam skierowac najczesciej pediatra albo psycholog, jesli nie jestes pewna, to zapytaj pediatry. Natomiast co do pomocy w szkole to przedszkole powinno skontaktowac sie z psychologiem edukacyjnym oraz specjalistą z SEN (special educational needs), zeby poobserwowali synka, mozesz także dołączyć raporty od innych specjalistów jesli takie masz i na tej podstawie zostanie okreslony zakres pomocy, jaka synek może dostac w szkole, może to byc asystent z szkole masowej, unit dla dzieci autystycznych albo szkoła specjalna, to wszystko zalezy od poziomu funkcjonowania dziecka. Niestety tutaj na wszystko czeka sie bardzo długo, wiec trzeba uzbroic się w cierpliowsc, ale na pewno warto naciskac przedszkole, zeby udalo sie zalatwic pomoc dla synka jeszcze przed rozpoczeciem szkoly. Nie licz takze specjalnie na terapie, oni tutaj raczej doradzaja niz pracuja z dzieckiem, jesli dziecko ma problemy z mowa to moga przyznac logopede, ale to tez zalezy czy uznaja te problemy za wystarczajace, dlatego tak wazne jest znalezienie odpowiedniej szkoly dla dziecka i zapewnienie mu tam pomocy, jakiej potrzebuje.
My na diagnoze czekalismy prawie 1.5 roku, bo zglosilismy sie do GP w pazdzierniku 2010, a diagnoze autyzmu dostalismy w kwietniu 2012, ale w miedzyczasie w 2011 maly zaczal szkole i od razu jeszcze przed diagnoza otrzymal pomoc w postaci asystenta 1:1.
Poszukuję polskich terapeutów i logopedów dla dzieci autystycznych! Glasgow - Edinburgh i okolice. Pomóżcie mi i mojemu synkowi! [email protected]