Olenka, a moze to na tle stresu zwiazanego ze szkola?Pytalas go, czy w szkole wszystko oki?Rozmawialas z dzieckiem na temat tego jaka panuje sytuacja u niego w szkole, w kalsie?Siostry coreczka miala te same objawy...lekarze nie mogliz sie doszukac przyczyny, a dziewczynka dopiero po kilku dniach powiedziala, co sie wydarzylo w szkole...a to tez za sprawa rozmowy z babcia, bo mamie nie miala odwagi powiedziec.To taka moja rada, bo chcialam pomoc, ale pewnie sie myle, wiec zycze , aby synus wrocil do zdrowka.Pozdro.
dzieki za podpowiedz bylam z nim wlasnie u lekarza i lekarka podsunela mi to samo ale problem jest nie w szkole tylko w domu dawid byl jedynakiem a od 5 miesiecy ma mlodszego brata wiec teraz nie on jest najwazniejszym domownikiem a na dodatek ja poszlam 3 tygodnie temu do pracy i pracuje od 12 do 22 wieczorem wiec prawie go nie widuje wiec juz wiem z czego te bóle
mam 5 letniego synka w czwartek zatrul sie czyms w szkole wymiotowal cale popoludnie i cala noc w piatek i sobote czul sie lepiej ale od niedzieli jest poprostu cstrasznie ma bardzo silne bóle brzuszka nie spi w nocy bo ból jest tak silny w poniedzialek wieczorem bylismy w szpitalu ale tam zrobili mu badania i powiedzieli ze wszystko jest ok a ból sam minie ale zadne leki przeciw bólowe nie dzialaja nawet na 10 minut ale dzis jest sroda a bol jak byl tak dalej jest i to silny pomocy