Mozesz napelnic 2 pojemniczki - jeden dla poloznej jeden dla lekarza, oczywiscie tuz przed kazda wizyta :)
Moja rada: Nie spodziewaj sie zawiele po lekarzu bo i tak ci duzo nie powie. Ja jak poszlam do lekarza i powiedzialam ze 2 testy zrobilam w przeciagu kilku dni i obydwa wyszly pozytywnie to lekarz skwitowal to tak - no coz to na 100% jest w ciazy bo te testy sa niemalze nie zawodne. I tu sie moja praca konczy. Jesli bedziesz sie bardzo upierala to moze wziasc i wyslac probke moczu do badania laboratoryjnego ale i tak wyjdzie tak samo jak te apteczne.
Polozna natomiast papierkiem sprawdzi mocz na hormon ciazy i potencjalne zakazenia. Na pierwszej wizycie wreczy ci pare ulotek, ksiazeczke pt. Ready Steady Baby, umowi na pierwsze USG ok. 12 tyg. i to by bylo na tyle. Nie bedzie badan ginekologicznych, probek krwi etc.
Nie nastawiaj sie na za wiele. Tutaj nikt ciazy nie traktuje jak choroby.
Pozdrawiam
Betiw: widze,ze bardzo zorientowana jestes w tym temacie.. ja poki co zbieram informacje.. na poczatku balam sie nawet myslec o ciazy i porodzie tutaj ale twoje posty jakos dodaly mi sil.. na razie nasza pierwsza dzidzia jest w planach ale w planach na bardzo najblizsza przyszlosc:-) mam tylko jeden problem.. u nas w zwiazku wystepuje konflikt serologiczny. czy w zwiazku z tym moge oczekiwac jakiejs lepszej opieki, czestszych badan itd?
emdec przyzam szczerze ze nie wiem. Ja mialam problemy na poczatku w pierwszym trymestrze, od razu korzystalam ze szpitala. To bylo 'emergency' wiec nie czekalam na wizyte u GP czy poloznej tylko w samochod do szpitala i naprawde nie moge narzekac na opieke, pare dni w szpitalu potem kika 'ekstra' wizyt u GP i to wszystko. Teraz jestem w 32 tc i wszystko jest OK. Jedyne co moge poradzic to umow sie na wizyte do swojego GP i przedstaw sprawe jasno - ze planujesz, ze jest potencjalny problem i jak oni to rozwiazuja. Napewno bedzie bardzo pomocny(na) bardziej zorjentowany(na) w temacie niz ja. Powie ci gdzie, co i jak i jesli to bedzie potrzebne to napewno umowi cie na wizyty u specjalisty, da recepty etc.
Pozdrawiam
Pamietaj tylko o jednym: polski system a brytyjski moga i napewno sie rozna. Lekarz w Polsce powie ci o tym jak to sie robi w Polsce a po przyjezdze tutaj i rozmowie z GP uslyszysz cos innego i mozesz sie tym poczuc rozczarowana, zawiedziona moze i nawet w pewien sposob opuszczona przez brytyjski system. A to naprawde nie za dobry poczatek dla ciazy. Jak tak mialam jak sie dowiedzialam ze ciaze prowadzi polozna, ze nie zobacze ginekologa, nie bede miala USG zeby potwierdzic ciaze etc. Panikowalam, chcialam wracac do Polski, jedynie maz zachowywal zimna krew i mnie uspokajal - moze dla tego tez mialam problemy na poczatku? Kto wie?. I po co to? Teraz wszystko jest ok, zyje, jestem zdrowa, dziecko duze i zdrowe i niedlugo bedzie tutaj z nami.
Tutaj wiele jest tak rozne od polskiego systemu - nie mowie bron boze ze jest to zle czy dobre ale ze jest inne zwlaszcza dla nas. Pomysl prosze o tym i zachowaj dystans i zdrowy rozsadek :) z uwagi na malenstwo.
Wszystkiego dobrego :))
dzieki betiw.. absolutnie nie chce zasiegac infirmacji w Polsce w aby tu sie potem rozczarowac.. chce tylko uzyskac informacje, dowiedziec sie jakis wiecej szczegolow.. maz maz tez mocno po ziemi stapa i nie pozwoli mi panikowac z tego powodu. twoje wypowiedzi tutaj na ten temat naprawde dodaly mi sil i wiary,ze moge tu urodzic dziecko (chociaz na poczatku panicznie balam sie nawet o tym pomyslec!) Zawsze z zyciu kieruje sie zdrowym rozsadkiem wiec w tej sprawie tym bardziej bede..
jeszce raz dzieki
i duzo zdrowka dla ciebie i malenstwa :-)
Juz po wizycie nie wiedziałm bardzo co zrobic z tymi 2 pojemniczkami ale wziełam tylko 1. I ok pokazałam mu 2 USG z Polski jakies ostatnie wyniki badan zmierzył ciśnienie zrobił ogólny wywiad i kazał zapisac sie do midwife w 28 tygodniu ciązy czyli za miesiąc i teraz znów pytanie zapisałąm sie do midwife ale nie wiem czy ona zadzwoni do mnie i przyjdzie czy ja mam tam pójść......
widze ze nei tylko ja sie stresuje :) . jestem 23 tyg ciazy i mam konflikt krwi :-( i do tego wielkiego stresa bo nie wiem co mam robic i dlaczego tak dlugo czekam na wizyty!!
6 tyg temu jak bylam u midwife powiedziala mi ze mam konflikt krwi ,ale zebym sie nei artwial bo bedzie wszsytko dobrze..a tu prosze .wyszukuje sobie w internecie cos na temat tego konfliktu i jak zobaczylam rezultaty mojego wyszukiwania to az zbladlam ...i do tej pory nie wiem co mam robic :( .........
ja straszliwie panikowałam dopóki jeszcze w polsce nie zrobiłam usg 4d gdzie dokładnie zobaczyłam mojego chłopczyka jak macha nózkami jego oczka i nosek i jak lekarz powiedział na podstawie wszystkiego co zobaczył ze jest zdrowy. Teraz panikuje bo jestem tu od 2 tygodni i wszystko jest dla mnie nowe i boje sie porodu tutaj. Ale musi być dobrze czuje jak bryka sobie w brzuszku i kopie to musi być dobrze:)
Lisy polozna przyjmuje u ciebie w przychodni - tam gdzie sie zapisalas. Tak wiec musisz sie do niej pofatygowac.
Tak, tak tutaj jest ze na poczatku wizytu u poloznej odbywaja sie co 6 tyg. jesli wszystko jest ok, nic sie nie dzieje z ciaza. Pozniej po 30 tc wizyty beda co 2 tyg.
Jesli uwazacie ze cos sie dzieje zlego lub po prostu chcecie zaciagnac opinii zawsze mozecie udac sie na wizyte do GP - dla ciazowek zawsze maja czas i chetnie porozmawiaja i wyjasnia sytuacje. A jesli dzieje sie cos zlego to poprostu nie czekajcie na nic tylko udajcie sie prosto do szpitala.
Jeszcze jedno - nie czytajcie glupot w necie. Niepotrzebnie wpedzicie sie w depresje - ja zrobilam tak na poczatku i wcale nie bylo to takie dobre dla mnie. Wszystko co jest publikowane jest bardzo stronnicze, niemiarodajne i w zaden sposob nie da sie tego zastosowac do indywidualnego przypadku. Bo nalezy pamietac ze kazda osoba jest inna, inaczej reaguje w roznych sytuacjach i w zaden sposob nie da sie tego ocenic poprzez czytanie netu.
Jesli wciaz macie watpliwosci chcecie zaciagnac niezalezne opinie to polecam, ponizsze organizacje. Chetnie z wami porozmawiaja, pomoga, wyjasnia i przede wszystkim omowia konkretny przypadek - wasz przypadek:
www.independentmidwives.org.uk
www.midwifery.org.uk
Dodatkowo jesli bardzo chcecie z kims porozmawiac 'na juz - teraz' lub poprosic o druga opinie to zadzwoncie do najblizszego szpitala i poproscie o Community Midwives (to z reguly miejsce gdzie zatrudnione sa wszystkie polozne z okregu w tym wasza) oni zawsze tam maja kogos pod telefonem. Powiedzcie ze chcecie prosic o niezalezna opinie. Przyjdzie wtedy do Was do domu inna polozna niz ta z przychodni i przedyskutuje wszystko.
Nie panikujcie bo nie jest to dobre ani dla Was ani dla maluchow!!!
Co do porodu to te tutaj wcale sie nie rozna od polskich. Panuja inne warunki - macie pojedyncze pokoje, opieke jednej poloznej, razem z mezem macie intymny klimat w pokoju bo nie wchodzi polzna czy lekarz czy tez studenci co 5 min., rodzisz w pozycji w jakiej tobie jest wygodnie, nie zmuszaja cie do lezenia, nikt tez nie nacina was no chyba ze naprawde wymaga tego sytuacja, nikt was nie goli etc. Wydaje mi sie ze staraja sie jak moga zebysmy nie czuly sie odarte z godnosci, prywatnosci etc. w i tak trudnej dla nas sytuacji.
Jak urodze za 7 tyg to powiem cos wiecej. A na razie glowa do gory bedzie dobrze :)
witam wraz z moja narzeczona potrzebujemy waszej pomocy.moja narzeczona jest prawdopodobnie na 99% w ciazy i potrzebujemy jakiegos ginekologa w miare taniego gdyz obecnie wyrabiamy unzurans namber prosilbym jakis adresik przychodni lub cos w tym stylu z gury dziekuje 0 775 691 22 33 to numer mojej kobiety anety
kuralegia juz pisalam tyle razy na ten temat - tutaj nie ma prywatnych lekarzy, a ci ktorzy sa dostepni sa strasznie drodzy i generalnie dostepni tylko dla nielicznych z duza kasa.
NIN nie ma nic wspolnego z opieka medyczna. Jesli potrzebujesz lekarza to poprostu znajdz do najblizszej przychodni i popros o wizyte. Nikt sie nawet nie zapyta o ten nr a opieki medycznej nikt nie ma prawa ci odmowic.
Polecam najpierw zrobienie testu z apteki - daje 99.9% gwarancji a GP i tak zapyta czy zrobiliscie test.
hej kuralegia tutaj ciązy nie prowadzi ginekolog poprostu zapiszcie sie do najblizszego GP czyli lekarza rodzinnego pózniej bedzie tylko opieka połonej no chyba e bedzie działo sie cos niedobrego odpukać oczywiscie. A jeśli chodzi o NIN to nikt w przychodni nie zapyta nawet czy go posiadacie ja nie mam takiego numeru bo tu nie pracuje i nie pracowałam ma go tylko mąz wiec śmiało idzcie do przychodni i powiedzcie przy rejestracji ze narzeczona jest w ciązy Powodzenia.
witam mam problem zapisałam sie do lekarza powiedziałam w rejestracji ze jestem w ciązy miła Pani zapisała mnie do lekarza na czwartek i 2 tygodnie później do siostry przy czym dała mi dwa pojemniczki na mocz i do tego 2 kartki do wypełnienia i teraz nie wiem co zrobic jak bede szła w czwartek do lekarza to mam "napełnić"(hehe)jeden czy dwa pojemniczki.ale niby po co na jedna wizyte i analize moczu mam napełniac 2?Moze jest ktos kto moze odpowiedziec na moje pytanie moze troche głupie ale jednak.z góry dzieki.