Już Zaduszki się zbliżają
z nieba w wszyscy zaglądają.
Jak na dole groby stroją
na cmentarzach aż się dwoją
Ludzie biegną, porządkują,
świece kwiaty też kupują.
Każdy grób tam porządkuje
i upiększyć go próbuje
Bo raz w roku się zbierają
i cmentarze odwiedzają.
Gonią swoje samochody,
pokazują rewie mody...
Lecz nie oto właśnie chodzi
jak się komuś dziś powodzi.
Liczy się tu zadumanie
i na chwilę zatrzymanie.
By rozważyć sens życia
i naszego tu przeżycia.
By modlitwa co dzień była,
nas przez życie prowadziła.
Bo gdy życie zatracimy
i swą wiarę zagubimy,
to pieniądze nic nie dadzą
w niebie nas tam nie posadzą.
Święto w niebie też tam mają
i na święto to czekają.
Bo przepustki tam rozdają
zejść na ziemię pozwalają.
By na grobie spędzić chwile,
pozwolenia mają tyle.
By wśród krewnych się zatrzymać,
płomyk świecy tam otrzymać.
Czasem przecież nam się zdaje,
że nam myśli ktoś oddaje.
Że czujemy obok siebie
i myślimy o Tych w niebie.
A to oni tu przychodzą
po cmentarzu wśród nas chodzą.
Zabierają te płomyki
jak wspaniałe klejnociki.
A z tych modlitw co mówimy
i w nich przodków polecimy.
To bukiety układają,
potem w niebie je oddają.
Przed oblicze Pana niosą
i kwiatami tymi proszą,
by Pan przyjął te bukiety
jak dusz zmarłych amulety.
Tak im pomóc tam możemy
i modlitwy tam wyślemy.
By im wszystko w Raju dali
jak za życia obiecali.
A płomyki świec migają
blask do nieba wysyłają.
Że wciąż o nich tu myślimy -
kiedyś do nich dołączymy...
((.....................)
((....................(,)
((...................[__]
((...................[__]
((...................[__]
((.................(____)
((_,»*¯**¯*«,_)) ((_,»*¯**¯*«,_))
*”˜˜”*°•._˜”*°••°*”˜_.•*”˜˜”*°•.
"ŚPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI TAK SZYBKO ODCHODZĄ"
ŚPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI BO TAK SZYBKO NIESPODZIEWANIE ODCHODZĄ