Lza sie w oku kreci:))) Kurde ile ja wpisow nabilem na lzeniu z legendu forum:) A wpisanie na wyszukiwarce HURTOWNIA Rozpieldzieli nawet google:) I pomyslec ze super Mario Aberdeen juz nawet w porownaniu do nowych trolii forumowych typu KUBA34, Kveldzio, Bekona czy tez Rad...(tego nie podam boje sie sadu)nie jest nawet kontrowersyjny :)
no mossak oczywiscie ze pamietam ten temat i tez sie do dzisiaj zastanawiam czy ta hurtownia rzeczywiscie istnieje... i czy aby mariuszaberdeen to nie jest jednostka wymyslona przez moderatorow majaca na celu rozreklamowac i zasiac kontrowersje na forum? bo jesli tak to ja zostalem wkrecony ;)
Wiecie co... ja jestem naprawde mocno zaskoczony... bo sprawa (pomimo, ze nie bylem rok temu na forum) nie jest mi zupelnie obca... Nie pamietam juz dokladnie szczegolow, ale mniej wiecej w przedziale czasowym podanym w postach slyszalem o "Polish Export-Aberdeen"!! Skad? Otoz jeden z moich znajomych, pracujacy na platformach i odwiedzajacy w przerwach hostel na Queen's Road zprezentowal mi wizytowke firmy o takimz profilu... I w piers sie bije, ze po paru miesiacach zgubilem ja gdzies w przeprowadzce! Musielibyscie to zobaczyc na wlasne oczy, zeby zrozumiec - swistek papieru wydrukowany na drukarce, nierowno przyciety, mieniacy sie wszystkimi kolorami drukarkowego tuszu :D z chyba trzykrotnym powtarzaniem tych samych informacji (telefonu, maila) [na wizytowce, powtarzam!]. Kupa smiechu, mowie Wam. Osoba ta przeprowadzala w hostelu rekrutacje lol, "zarazajac" jednoczesnie swoim "genialnym" pomyslem i mojego znajomego :D. Wizytowka zapewnila dlugie godziny smiechu, a caly topic na forum jest dla mnie doskonalym fundamentem by zrozumiec co dokladnie sie zdarzylo ;).
dzien dobry
historia mariusza wciaga - to pewne, ja trafilam na nia calkiem przypadkiem (poczynajac od watku j. jezior); najpierw chcialo mi sie smiac, potem plakac (poza wszystkim, co wiaze sie wylacznie z mariuszem, material ten daje pewien wycinek obrazu polskiej mentalnosci - chyba nie ma znaczenia, czy rzecz sie dzieje w kraju, czy na obczyznie; czasami rece i nogi opadaja, jezyk staje kolkiem - nie pozostaje nic innego, jak olac to wszystko i trzymac sie od tego bagna jak najdalej; dla jasnosci - mam na mysli ten wycinek, nie wszystkich rodakow, niezaleznie od miejsca ich zamieszkania).
sam mariusz jest b. ciekawym przypadkiem (zeby nie bylo - nie jestem specjalistka od ludzkiej psychiki, ale to na prawde ciekawe). i tak tez wiedziona ciekawoscia, pokusilam sie o poszukanie jakiegos wyjasnienia dla calej tej, ciagnacej sie od kilku lat historii, moze to jest wlasnie to:?
ZESPOL PARANOICZNY - cechą charakterystyczną jest objaw określany jako system urojeniowy czyli zespół przekonań urojeniowych, konsekwentnych, silnie utrwalonych, o dużym natężeniu emocjonalnym, który motywuje chorego do działania. Pacjent nieustannie rozbudowuje krąg urojeń, dołączając do niego nowe osoby, wydarzenia i zjawiska. Typowymi cechami osobowości są w tym przypadku podejrzliwość, jednostronność zainteresowań, lękliwość, nieufność). Struktura przeżyć jest spójna i logiczna. Warto zaznaczyć, iż system urojeniowy związany jest z poczuciem doznanej krzywdy i nieustającym dochodzeniem sprawiedliwości - zespol pieniaczy!!!!!!! (wykrzykniki moje). Inne dominujące uczucie to przekonanie o zdradzie małżeńskiej - zespół niewiary (nie wiem, czy pojawil sie kiedykolwiek taki watek i nie mam juz sily szukac, ale byc moze nie wszystkie objawy musza wystapic). Niekiedy, choć znacznie rzadziej w stosunku do dwóch wcześniejszych zespołów, urojenia mogą dotyczyć zjawisk społecznych, przekonania o opracowaniu wynalazków, dokonaniu reform społecznych!!!!!! (j.w.). Zespoły paranoiczne trwają latami.
Gdyby to bylo to, to mozna liczyc, ze zabawie nie bedzie konca, chyba ze ktos tego osobnika podda przymusowej hospitalizacji. Jednak na to sie raczej nie zanosi (najpierw musialby pewnie wejsc w konflikt z prawem), wiec mozemy liczyc na epopei c.d.
Co o tym myslicie?
w razie gdyby byla potrzebna osoba do biura, fakturzystka prosze o kontakt- [email protected] 07513462878
buhahahahha, kto to wygrzebal :D???
ten watek pamietam jeszcze z czasow, kiedy bardzo niesmialo myslalem o aberdeen, czyli czerwiec-lipiec 2006 najpozniej ;).
niech mi ktos ze znajomych na gg stresci o co chodzi w tej historii z jola, bo za duzo tego, zebym sie mogl polapac ;)... jak to sie skonczylo, cos ktos wie?
Bedzie rekrutacja do polskiej hurtowni , za tydzien polska firma bedzie uzupelniac dokumenty potrzebna do rozpoczecia dzialalnosci ! z tego co wiem bedzie rekrutacja zalogi ! ksiegowosc, dzial zaopatrzenia i zamowien oraz kierowcy ! staff ma by w 100 procentach polski ale z terenu aberdeen i okolic ! , operatorzy wozka widlowego pewnie tez ale jak mniemam nie wiecej jak jedna osoba !...poczatkowe prace przy adaptacji magazynu i biura ...