Zalezy od szczescia. My mamy mieszkanie juz 6 lat, zlozylam podanie o zamaiane ponat rok temu poniewaz dzieciaki dorastaja , mieszkanie bylo raz zalane przez sasiadow z gory a drugi przez strazakow bo sasiedzi sie spalili. Mam ogromnego grzyba , mokre sciany tapety niestety nie da sie dokleic. Na poczatek dostalismy 10 p. Potem przyszla pani z opieki medycznej i po zobaczeniu dodala nam 10 medycznych bo niestety nie da sie za bardzo nic z tym zrobic i lipa.. teraz czekamy na council bo beda nam sciany walic i osuszac w srodku...tak ze powodzenia i szczescia zycze bo moim skromnym zdaniem NIE KLAMAC , potem ludzie ktorzy naprawde potrzebuja nie dostaja a sciemniacze maja 2 bed i jeszcze potrafia beszczelnie wynajmowac!!!!!! b.kom.
Az sie wlos na glowie jezy...i wiekszosc w swoich wypowiedziach wali byki jak 10 latki!
Szczyt osiagniec to smierdzaca stechlizna nora w councilowskim straszydle i sasiedzi sami lekarze i prawnicy ;O)
Ludzie czy wy macie cos takiego jak honor czy ambicje?
@36 wez sie ogarnij i pomysl o dzieciakach...
My na mieszkanie czekalismy 2,5 roku. Wynajmowalismy 1 sypialnie i dzienny w międzyczasie urodzila sie córcia i przyjechali teście. Za dopisanie małej do aplikacji dostalismy 2 punkty a za teściów 1:/ w sumie mieliśmy 26 punktów i teraz mamy 3 sypialnie i dzienny ale żeby nie blokować dużych miszkań jak tylko teście zjada do PL bedziemy składać nową aplikację o zamianę na mniejsze.
Jakieś 5-6 lat temu było więcej mieszkań i szybciej się dostawało znam nawet przypadki że ludzie nie dostali jeszcze punktów a już mieli mieszkanie. Sporo obcokrajowców liczyło na to że jak zgłoszą się go homlesu to szybciej dostana i tak było ale council już się nie nabiera na te numery.
Co do Logi to ponoć za 2 lata będą wyburzać no i oczywiście automatycznie zmniejszy się liczba mieszkań bo gdzieś trzeba przenieść te rodziny....
Życzę cierpliwości i powodzenia:)
Az mnie mdli gdy to czytam... Wiekszosc Polakow powinna zmienic obywatelstwo na rumunskie.. Skomlacie jak pieski o wszystko .
Jak nie zasilki to mieszkania itd itp... Zero godnosci , ambicji i honoru... Do tych zebrzacych: co odpowadacie dzieciom kiedy was pytaja skad sie wzielo mieszkanie a skad pieniadze...?
Wasza odpowiedz z pewnoscia brzmi tak: " kochana/y corko....synu. Twoj tatus i mamusia sa zyciowymi nieudacznikami i ciagle o cos skomlamy. Inaczej drogie dzieci sobie nie radzimy."
Mam regularne odruchy wymiotne gdy slysze lub widze jak o cos blagacie. Jestescie zakala Waszych rodzin w Polsce. Jak patologia jakas.....
tfuu....
Józef, jest pomysł na biznes. Wynajmujesz polakom mieszkanie. Machnie się grzyba za kuchenką i podłogę z azbestu w pokoju dziecinnym i naśle jakiegoś narkomana żeby sikał na wycieraczkę w dni parzyste. Po trzech miesiącach wyrzucasz ich za drzwi, więc mieszkanko na 9 piętrze dostają z marszu.
Kasujemy po pięć tysiaków od rodziny, wchodzisz w to?
Zalezy od szczescia. My mamy mieszkanie juz 6 lat, zlozylam podanie o zamaiane ponat rok temu poniewaz dzieciaki dorastaja , mieszkanie bylo raz zalane przez sasiadow z gory a drugi przez strazakow bo sasiedzi sie spalili. Mam ogromnego grzyba , mokre sciany tapety niestety nie da sie dokleic. Na poczatek dostalismy 10 p. Potem przyszla pani z opieki medycznej i po zobaczeniu dodala nam 10 medycznych bo niestety nie da sie za bardzo nic z tym zrobic i lipa.. teraz czekamy na council bo beda nam sciany walic i osuszac w srodku...tak ze powodzenia i szczescia zycze bo moim skromnym zdaniem NIE KLAMAC , potem ludzie ktorzy naprawde potrzebuja nie dostaja a sciemniacze maja 2 bed i jeszcze potrafia beszczelnie wynajmowac!!!!!! b.kom.
Powiedz, przez ten rok ani razu nie przyszło ci do głowy, żeby po prostu wynająć inne mieszkanie?
Zlozylem podanie w piatek. Moze podzielicie sie doswiadczeniami :) Ile czekaliscie na mieszkanie z Councilu? Ile dostaliscie punktow? Moze ktos wykupil takie mieszkanie, ile kosztowalo? Co dodac do aplikacji aby nasza sytuacja wygladala wyjatkowo zalosnie?