Czarnaaa-powiem ci tak Ja rodzilam w Aberdeen Maternity hospital i niewiem sama co Ci o tym szpitalu powiedziec hmm nowiec przyjechalam ze skurczami (DO SZPITALA MAM JAKIES 70 KM)i odeslali mnie do domu bo stwierdzili ze mam slabe skurcze mialam jakos co 5-6 minut i rozwarcie 2cm takze musialam wraca do domu wrocilam spowrotem wieczorem z bolami jak niewiem i mnie w koncu przyjeli dali morfine i tak czekalam do nastepnego dnia gdzie dali mi gas i dopiero o 22:29 czyli po 43 godzinach urodzilam swoja coreczke.Takze jezeli chodzi o opieke przed porodem to niebardzo natomiast podczas mojego cztero dniowego pobytu w szpitalu po porodzie to niepowiem opieka spoko mile polozne i w sumie sympatycznie.Takze jezeli moglam pomudz to milo i zycze powodzonka!!!
JUgo - skurcze co piec min nie swiadcza jeszcze o porodzie, skurcze przepowiadajace mozna mniec tydzien przed porodem wiec nie roumiem po co cie mieli przyjmowac do szpitala- zebys tam lezala trzy dni?? lepiej chyba w domku, wiem ,ze kazda mama sie boi , ze urodzi w 10 min, ale jest malo realne szczegolnie przy pierworodce:) wiec przy kolejnym dziecku sie nie stresuj i jedz do szpitala dopiero jak ci odejda wody, albo skurcze masz takie, ze nie mozesz sie wyprostowac:) kazdy ma inny prog bolu - jedni wytrzymaja duzo inni panikuja przy malym uklociu. czarnaa - powodzenia, zajrzyj w poradnik od dolys, tam masz przetlumaczone kluczowe slowa, nie stresuj sie zadkimi wizytami i 2 skanami w calej ciazy, tu nie kambodza, mimo, ze inaczej niz w Polszy, ale wiedza co robia.
jestem w ciąży ale do maja bede w polsce potem jade do szkocji na stałe i chciałam wiedzieć gdzie mam iść by mieć opieke lekarską? z góry dzieki za info