Kama, używasz wulgaryzmów bez rzeczywistej potrzeby, do tego "skapslokowanych", więc robisz to w jakimś sobie znanym celu. Swoją drogą to ciekawe, że moderatorzy przymykają na takie teksty oko, podczas gdy wulgarne wypowiedzi innych lecą do kosza. Zdajesz sobie sprawę z tego, że Twoje wypociny odbijają się o mur a mimo tego brniesz dalej.
Zwróciłem Ci uwagę. Przyjmiesz to czy nie - Twój wybór.
Jesli jest tam 12 lat, i wyjechala sie uczyc...w 1997...przecietnie studia trwaja 4 lata...
Mam kilku znajomych i kilka osob w rodzinie z wiza w kieszeni i jakos w Usa nie zyja...
Anna ...w Glasgow, na Govan mieszka a wize ma.Sam fakt posiadania wizy musi znaczyc, ze pakujesz manele i lecisz...
Bylam w USA pare razy,ale jak dla mnie to nic nadzwyczajnego tam nie ma,procz tego,ze mozesz sobie zrobic fajne zakupy.Nie kazdy z iwza w kieszeni jak piszesz musi tam od razu jechac i siedziec nielegalnie.Gdybym chciala tam zostac to juz dawno bym sobie kogos znalazla na lewe malzenstwo i mialabym zielona karte po 6 miesiacach bez zadnego uzerania sie z biurokracja.
A gdzie ja Anno napisalam, ze kazdy z wiza musi tam zyc/ pokaz bo jestem slepa w tym momencie. Ty za kazdym razem nie rozumiesz pisanego tekstu.Nie potrafisz zinterpretowac podanych jasno informacji.Pozniej komus zarzucasz jakies bzdury...Temat dotyczacy paszportow, obywatelstwa, ila...itd.
Szkoda mi czasu na glupie dyskusje z toba Kama,bo ty i tak zawsze uwazasz,ze na wszystkim znasz sie najlepiej i jestes najmadrzejsza. Sama glupoty wypisujesz,ze jak ktos w Stanach urodzi dziecko,to moze sie od razu starac o pozwolenie na prace jako opiekun,a pozniej odwracasz kota ogonem i piszesz,ze twoja siostra wczesniej tam studiowala i pracowala,wiec tylko przedluzala pozwolenie na prace,a dziecko bylo po drodze.Ja napisalam ci tylko,ze nie ma takiego prawa w USA,ze jesli tam urodzisz dziecko to od razu mozesz dostac pozwolenie na prace
Anna zapytalas sie ,jakim cudem nie mieli pozwolenia na prace, jesli zyli, splodzili dzieci w Usa.Dla mnie to niedorzeczne, jesli ktos decyduje sie na potomka, w kraju, w ktorym przebywa nielegalnie.Myslalam,z e zyli tam legalnie, skoro takie decyzje podjeli dwukrotnie.Stad pytanie o pozwolenie na prace.Przy legalnym pobycie, nie najmniejszych problemow z pozwoleniem na prace.Nie ma podstaw, zeby go nie uzyskac(pomijam, jakies drastyczne sytuacje np.klopoty z prawem), szczegolnie, jesli sa dzieci, obywatele USA.Czytaj czyjec wypowiedzi dokladnie.Teraz ja ci wcisne, cos cos wywnioskowalam z twoich wypowiedzi.Uwazasz,ze nie mam wizy, bo nie zyje w USA, bo przeciez to oczywiste, dla Polaka...Sama ja masz, ale tylko jezdzisz tam w okresie swiatecznym, na przeceny.Teraz pomysl sobie ,jak z Toba jest rozmowa.
Kama,to ich sprawa czy mieli dzieci bedac tam legalnie/nielegalnie.'Legalny pobyt' to tez szerokie pojecie,bo mozesz byc i legalnie bedac turystycznie czy studiujac,a pozwolenie na prace ci i tak nie przysluguje.Jesli skonczyla sie Beacie wiza studencka i jej nie odnowila to byla nielegalnie,jej osobista sprawa.
To ty zaczelas mi zadawac niedorzeczne pytania typu czemu tutaj mieszkam a nie w Stanach.
Jesli jezdze na Swieta na zakupy,bo sa przeceny to tez moja osobista sprawa,jesli moge cos kupic za 30% ceny bo jest przecena swiateczna to czemu mam nie skorzystac?Poza tym nie tylko na Swieta jezdze,ale to tez nie twoj interes
Kama,to ty sama sobie zaprzeczasz i przekrecsz raz podane przez siebie fakty,zeby tylko wyszlo na twoje.Kobieta tu spytala sie o rade jak moze szybko dostac mieszkanie socjalne,a ty zaczelas dyskutowac o jej statusie w USA i 'udowadniac',ze wiesz wiecej o tamtejszym prawie i przepisach imigracyjnych od niej.
Anno tutaj cos dla ciebie...Jedna z bzdur, w twoim wykonaniu.Najprostrzy z pzrykladow, ktorych mozna setki znalezc.
anna smith
#21 | 15.05.09, 19:34
Na pewno znasz kama sprawe najmlodzszej matki na wyspach,ktora zaszla w ciaze w wieku 11 czy 12 lat.Ona otrzymuje na swoje dziecko jakis zasilek,tylko juz nie pamietam jego nazwy.Wogole to czesto sa tu przypadki,ze 'szmotna matka' nie zna lub nie podaje ojca dziecka,kto w takim przypadku placi 'child benefit',nie panstwo?
Podaje moja skrzynke pocztowa [email protected]. bede bardzo wdzieczna, jezeli ktos moze udzielic mi cennych informacji jak zaczac zycie z rodzina w Uk . Ci ktorzy zaczynali swoja emirgacje wyjezdzajac z dziecmi rozumieja moje zaangazowanie w ten temat.
beata danko
#171 | Dziś - 21:07
"Podaje moja skrzynke pocztowa [email protected]. bede bardzo wdzieczna, jezeli ktos moze udzielic mi cennych informacji jak zaczac zycie z rodzina w Uk . Ci ktorzy zaczynali swoja emirgacje wyjezdzajac z dziecmi rozumieja moje zaangazowanie w ten temat."
Kama, moze cos podpowiesz Beacie? Bo O TO wlasnie jej chodzilo, kiedy zakladala watek.
kama 7979
#118 | Dziś - 18:14
"Robert, zeby aplikowac o Chb musza oboje podpisac sie na aplikacji, ona musi miec Nin, trzeba dostarczyc do Hmrc paszporty i akty ur.dzieci...dwa miesiace przed jej odlotem.Powtarzasz to , o czym byla mowa wczoraj."
To znaczy co, Kama? Nie przyjezdzac?
Maz musi miec NIN, pewnie juz ma. Oboje rodzice sa obywatelami UE i wedlug mnie to wystarczy. Sa prawnymi opiekunami dzieci, i jako obywatele UE strajaja sie o zasilek na nie, gdziekolwiekby sie nie urodzily, nawet na Syberii.
Maz moze skladac wniosek SAM, wystarczy tylko jeden jego podpis.
A co do polskich aktow urodzenia ... te cwaniaczki z brytyjskiego rzadu, ktorzy wymyslali te prezepisy, wiedzieli, ze dzieci rodza sie rowniez poza Polska .... Moim zdaniem, nie musza miec nic poza amerykanskimi aktami urodzenia. Wazne jest, ze sie urodzily i fizycznie "są", pozostajac pod opieka osob (osoby) legalnie przebywajacej w UK, a w przypadku rodzicow z UE nie musz nawet przyjezdzac tutaj ... Nie tak?
Zajrzyj jeszcze raz tu, Kama:
http://www.hmrc.gov.uk/childbenefit...
kama 7979
#152 | Dziś - 19:10
I O POZWOLENIE NA PRACE, ALE WOWCZAS, GDY PRZEBYWASZ TAM LEGALNIE, BO JAK ZYJESZ OD KILKUNASTU LAT W JACKOWIE I CHOWASZ SIE ,JAK SZCZUR ...TO NIE WYSYLAJ APLIKACJI.
kama 7979 mozna wiedziec jaka aplikacje i gdzie wysylala Twoja siostra starajac sie o Green Card i pozwolenie o prace? Jest to dosc istotne, skoro chcesz byc wiarygodna.
Robert...W aplikacji pada pytanie dotyczace partnera, jest prosba o podanie Nin.Co poda maz Basi,?Nie ma takowego?Basia za dwa miesiace przylatuje.On jutro sklada wniosek, najdalej za miesiac otrzymuje pismo z prosba o przeslanie paszportow dzieci.Kobieta leci na poczte, wysyla poleconym.Dokumenty, albo nie dochodza, albo trafiaja do Hmrc, gina, lub Urzad sobie je trzyma, bo to sie czesto zdarza( miesiac czekalam na zwrot paszportow dzieci).W dniu odlotu...matka nie ma paszportow, bo nie zdarzyly wrocic z HMRC, zaginely(wybierz opcje).By wyrobic nowe ojciec musi przyleciec do Pl, lub wyslac odpowiedni swistek z Uk.Warto?Jesli dzieci przebywaja w Polsce, to procedura prZyznania takiego zasilku jest o wiele dluzsza.Nie lepiej prZyleciec, zapisac dziecko do szkoly i przedszkola, co ulatwi identyfikacje malucha przez HMRC?
Planuje w niedlugim czasie wyjechac do Aberdeen z Polski. Moj maz juz ma tam prace. Mamy dwojke dzieci. Chcialabym starac sie o przyznanie mieszkania socjalnego. Czy ktos wie kiedy moge zlozyc wniosek o przyznanie takiego mieszkania? zaraz po przyjezdzie Czy dopiero po okresie 5 letniego pobytu w UK?
Drugie pytanie jakei dokumenty dzieci powinnam zabrac ze soba? Maja merykanskie paszporty , nie moge wyrobic polskich paszportow dla dzieci ,poniewaz ojciec jest juz w Aberdeen, a potrzebny jest podpis drugiego rodzica. Jak myslicie czy wystarczy poswiadczenie polskego obywatelstwa?