Witam
jakimi sposobami I materialami poprawiliscie poprawiliscie stan waszej podłogi?
Zastanawiam sie czy po zerwaniu desek da sie podlozyc wiecej desek poprzecznych wspierajac lepiej deski podlogowe aby nie pracowałytak mocno?
Czy zerwaliscie je dokumentnie i kladliscie plyty a jesli tak to jakie niedrogie i dobre w miare plyty polecacie?
Czy inne sposoby sprawdzone poproszę.
Dzięki
Na deski trzeba polozyc plyty MDF, a na to juz mozesz wykladzine lub panele. Sa specjalne plyty podlogowe, popytaj w sklepach budowlanych.
MDF rozklada ciezar na kilka desek, wiec skrzypienie redukuje porzadnie, ale nie eliminuje calkowice.
Taka konstrukcja i trzeba sie przyzwyczaic.
Zerwij deski, połóż płyty, gwoździe zastąp wkrętami.
Nawiercaj otwory w płycie, wpuszczaj po kilka kropli parafiny w otwór. (Bez przesady.)
ZERO skrzypienia.
Jeżeli przybija się gwoździami, to należy stępić czubek (stuknąć młotkiem, obciąć cęgami).
Włókno drewna musi być rozrywane a nie rozsadzane. Taki gwóźdź lepiej trzyma i ... nie skrzypi (do czasu).
Witam
jakimi sposobami I materialami poprawiliscie poprawiliscie stan waszej podłogi?
Zastanawiam sie czy po zerwaniu desek da sie podlozyc wiecej desek poprzecznych wspierajac lepiej deski podlogowe aby nie pracowałytak mocno?
Czy zerwaliscie je dokumentnie i kladliscie plyty a jesli tak to jakie niedrogie i dobre w miare plyty polecacie?
Czy inne sposoby sprawdzone poproszę.
Dzięki