Do najspokojniejszych i najbezpieczniejszych to ona nie należy, jednak na różnych mieszkańców można trafić...
Zamieszkiwałam tam jeden dzień i raczej bym tam nie wróciła... Aczkolwiek jest tam osiedlonych wielu polaków (głównie na socjalach) i jakoś sobie radzą:) Wszystko faktycznie od okolicy zależy, czasem ulica dalej robi duuuuużą różnicę, a nawet kilka domów...
Kasia K
#3 | Dziś - 07:40 .Do najspokojniejszych i najbezpieczniejszych to ona nie należy, jednak na różnych mieszkańców można trafić...
Zamieszkiwałam tam jeden dzień i raczej bym tam nie wróciła... Aczkolwiek jest tam osiedlonych wielu polaków (głównie na socjalach) i jakoś sobie radzą:) Wszystko faktycznie od okolicy zależy, czasem ulica dalej robi duuuuużą różnicę, a nawet kilka domów...
po jednym sniu oceniasz dzielnice????
bravo
hmm to chyba mieszkam w zupelnie innej czesci, bo jest tu mega spokojnie, zadnych meneli, drutow, itp, cctv owszem jest, ale z tego co wiem w coatbridge w wiekszosci jak nie na kazdym osiedlu sa kamery. mieszkam tu niedlugo bo od dwoch tygodni, ale zlego slowa nie powiem, z tym, ze moze myslimy o roznych czesciach tej dzielnicy, ja sie nie znam jakie sa tu dzielnice, ale fakt, ze ubezpieczenie na samochod spadlo mi o polowe tez swiadczy o ty, ze spokoj jest.
wie ktos cos na temat Greenendu, czy jest tam spokojnie, mieszka ktos?