a niby to dlaczego od prywatnego?? zeby sie wiecej meczyc jak cos zlego sie stanie w mieszkaniu??
z agencja masz wszystko czarno na bialym, a z prywatnym nigdy nic nie wiadomo... jak nie masz dobrej umowy to lezysz...
ja mialam z dove davies i z to letting ... i nie bylo zadnych problemow...
zdecydowalem sie zmienic shepherda poniewaz jeden agent wszedl mi do mieszkania pod moja nieobecnosc i zostawil swoja wizytowke na laptopie z dopiskiem" nie mozesz miec psa w tym mieszkaniu"Jak mozna tak bez pytania wejsc do mieszkania moze i wynajmuje je odnich ale sa chyba jakies zasady;/ nie znalazlem w umowie nic na ten temat i zastanawiam czy isc na policje
@karl L, absolutnie nie maja prawa wejsc do wynajmowanego lokalu bez odpowiedniego uprzedzenia i twojej zgody, ktorej mozesz jak najbardziej odmowic - lamia tym samym kontrakt - to znaczy ze masz prawo wypowiedziec im z tego powodu umowe bez zadnych konsekwencji. Inna sprawa ze jesli ty trzyamsz w domu psa to sam prawdopodobnie wlasnie zlamales umowe... Btw. Policja tez raczej tego nie ruszy, chyba ze straszyli by ciebie wyrzuceniem i tym podobne.
snow a to cale HMO? Nie wierze. Nie mozna otworzyc licencji tak o? Teraz tak, owszem ma psa. Ale moze sie wykpic ze to pies kolezanki co jest na wakacjach. I nadal uwazam ze bezpodstwane wejscie do mieszkania jest gorszym przewinieniem wtym przypadku. Agencja musi przestrzegac regul umowy. Ja bym tego nie zostawil.
@bus, HMO (Home in Multiple Occupation) to tylko zezwolenie na 'wieloosobowe zakwaterowanie', wydawane przez Council na konkretna posesje po sprawdzeniu czy spelnia ona wymagane standardy, jak ilosc lazienek, gasnic, wspoldzielonej przestrzeni i tym podobne - takie health&safety. Ma sie to zupelnie nijak do agencji i wynajmowania.
@bus, wykpic moze i moze sie probowac - ale jesli w umowie pisze ze 'no animals of any kind shell be kept in this property under any circumstances without prior permission' - to nie wazne czy to pies rzeczywiscie koelzanki co wyjechala na wakacje czy jego - powinien poprosic najpierw o zgode - w konczu chyba wiedzial co podpisal. Kiedy obie strony zlamaly umwoe to sytuacja jest raczej patowa.
Sheperd to jakas pomylka, zastanawia mnie jak oni funkcjonuja ze swoja oferta i podejsciem do klienta.
Goraca polecam http://www.hamishrobbielettings.co....
jakie agencje mieszkaniowe mozecie polecic
wynajmowalem mieszkanie z Sheperda, jednak ta agencja jest beznadziejna.
z gory dziekuje :)