W szkockiej fabryce telewizorów JVC zapowiedziano redukcję personelu. 360 pracowników straci pracę, bo produkcja zostanie w lipcu przeniesiona do Polski – informuje „Daily Record”.
O transferze pracownicy z East Kilbride dowiedzieli się podczas spotkania firmowego, tuż przed 21. rocznicą otwarcia fabryki.
Decyzja o przeniesieniu została podjeta z powodów finansowych. Produkcja w Polsce jest dużo tańsza niż w Szkocji.
Przedstawiciel związków zawodowych Jimmy Farrell powiedział: „Nasi członkowie są tą wiadomością zszokowani. Ostatnio byliśmy zaangażowani w negocjacje płacowe z firmą i nie było żadnej wzmianki, że przyszłość fabryki jest niepewna. Będziemy prowadzić twarde rozmowy z pracodawcą w tej sprawie.” Dodał także, że transfer do Polski spowodowany jest chęcią zysku.
Szkocki parlamentarzysta z ramienia Partii Pracy Andy Kerr komentuje: „Jestem zaniepokojony sposobem, w jaki potraktowano pracowników. Będzie to miało ogromny wpływ na East Kilbride i okolice. Apeluję do szkockiego rządu o zapewnienie wsparcia dla pracowników, którzy wkrótce zostaną bez pracy
Szkoci przenoszą produkcję do Polski
30.04.08
W szkockiej fabryce telewizorów JVC zapowiedziano redukcję personelu. 360 pracowników straci pracę, bo produkcja zostanie w lipcu przeniesiona do Polski – informuje „Daily Record”.
O transferze pracownicy z East Kilbride dowiedzieli się podczas spotkania firmowego, tuż przed 21. rocznicą otwarcia fabryki.
Decyzja o przeniesieniu została podjeta z powodów finansowych. Produkcja w Polsce jest dużo tańsza niż w Szkocji.
Przedstawiciel związków zawodowych Jimmy Farrell powiedział: „Nasi członkowie są tą wiadomością zszokowani. Ostatnio byliśmy zaangażowani w negocjacje płacowe z firmą i nie było żadnej wzmianki, że przyszłość fabryki jest niepewna. Będziemy prowadzić twarde rozmowy z pracodawcą w tej sprawie.” Dodał także, że transfer do Polski spowodowany jest chęcią zysku.
Szkocki parlamentarzysta z ramienia Partii Pracy Andy Kerr komentuje: „Jestem zaniepokojony sposobem, w jaki potraktowano pracowników. Będzie to miało ogromny wpływ na East Kilbride i okolice. Apeluję do szkockiego rządu o zapewnienie wsparcia dla pracowników, którzy wkrótce zostaną bez pracy