Hej mi sie zdarzylo raz, po tym jak mi starsi mase rzeczy przywiezli (jak bylam w ciazy). Jechalismy przez glasgow i na manchester. Nie bylo wtedy dzieci to sie za dlugo nie zayrzymywalismy. Chyba tylko w falkirk, bo chcieli zobaczyc. Prom byl ok. Zajelo z 2,5 dnia (chyba) jak pamietam. Jak cos to pisz moze mi sie cos przypomni. Ja jechalam koniec lipca 2009
My rozwazamy podroz samochodem, gdyz duzo rzeczy potrzeba z malymi dziecmi, a ze rodziny zadnej z dziecmi nie ma i wozki i jakis travel cot czy high chair by sie przydal, ( bez takich podstaw to trudno byloby), wiec o nadwadze nawet nie ma mowy, ale nigdy nie wpadlo mi do glowy zeby czesc bagazu wyslac kurierem, dzieki Beton_Gawel za podpowiedz:) prawdopodobnie najlepsze rozwiazanie:)
ja pracuje jako kierowca i wożę polską żywność do sklepów więc co tydzień jezdzę do szkocji autem i jeśli chodzi o komfort to wolę promem ale tunelem jest kilka stówek taniej i jak robię booking na tunel to zaznaczam obywatelstwo angielskie bo też taniej a nikt tego nie sprawdza a jeśli masz auto w dieslu to możesz rope od tirowców kupić na parkingu to tez zaoszczędzisz
Hej,
Pytanko do wszystkick, ktorzy wybierali sie samochodem do Polski. Ktoredy wiadomo, ale ktora droga najlepsza? Rozmawialam z kilkoma osobami i nikt dobrze porozy nie wspomina... Promy strasznie bujaly, z kolei cala droga samochodem bylaby strasznie meczaca. Mamay dwojke dzieci, wiec dodatkowe problemy... Myslelismy zeby zatrzymac sie i pozwiedzac w polowie drogi moze. Jakies porady ktora droga jest najlepsza pod wzgledem kosztow i komfortu?
Z gory dziekuje:)