ja sie nie bede wypowiadal juz na temat cen w polskich sklepach poniewaz te sklepy omijam z daleka.natomiast zdziwia mnie walecznosc z jaka tych sklepow bronia moderatorzy foru szkocja.net. albo odpieraja "niesluszne ataki" swoim slowem albo nie majac nic ciekawego do piwedzenia kasuja temat - czego nie dawno mielismy przyklad odnosnie sklepu zall.uchylcie rabka tajemnicy, prosze was!!! bony jakies?? vouchery?? moze sponsoring portalu szkocja.net?? jak to dziala??ps. forum jak forum jest dla ludzi ktorzy chca cos napisac, nie wazne co, obojetnie, maja prawo to zrobic!! nawet na temat gazet w polskim sklepie!!niektorzy tutaj chca uczyc innych zasad wolnego rynku....poczytajcie sobie wszyscy troche o wolnosci wypowiedzi...mi sie zawsze internet a szczegolnie fora internetowe obrazowaly jako kamien filozoficzny zagadnienia wolnosci wypowiedzi...okazuje sie ze nawet w takim miejscu jak to nie potrafi sie jej uszanowac...rozumiem usuwac posty wulgarne, zawierajace przeklenstwa albo jakies klony ale zwykle posty ze slowami krytyki?? Nawet jesli Zall to dobry kolega to jednak nie mozna go chronic magiczna tarcza wladzy moderatora!!!
uchylcie rabka tajemnicy, prosze was!!! bony jakies?? vouchery?? moze sponsoring portalu szkocja.net?? jak to dziala??Juz uchylam. Dokladnie tak jak mowisz, co tydzien przyjezdzam z edi do dundee brac swoje nalezne mi 10kg parowek w zamian za ktore wlasna piersia bronie tego biznesu na naszym portalu. Oprocz tego regularnie przysylane mi sa polskie gazety ktore po paru miesiacach od daty wydania nie znalazly nabywcy.Raz na miesiac moge wyjsc rowniez na potancowke z corka wlasciciela sklepu hehe
Radnor nie zycze Tobie zeby cie czolg przejechal ani inny pojazd???? alez Ty wscipski jestes!!!nie trzeba byc wlascicielem duzej firmy handlowej zeby zarabiac kokosy,wystarczy byc posrednikiem...zamawiam towar z fabryki telefonicznie ,sprawdzam juz taraz tylko tel. czy developer jest zadowolony a na koniec czy przelewy sie zgadzaja....nic prostszego!!! i dlatego mam duzo wolnego czasu,ale ciezko tez pracowalo sie w zyciu wiec stad szacunek do pieniedzy i skoro w tu gazete kupuje za 6 a ta sama w glasgow za 2 funty to szlag mnie trafil!!!!to juz moj ostatni wpis na tym podejrzanym portalu...I BRAWO ZA PRAWDE DLA TAKIEGOWUJA!!!!!!!!!!!!!!POZDRAWIAM
WOLNY RYNEK rulezz, jak sie nie podoba, to tam nie kupowac, a nie utyskiwać na forum. Aleksandra, proponuję ci strzelić sobie baranka, albo założyć własny sklep i dawać ceny takie, jakie ci się przyśnią. Hasła o wyzysku śmierdzą mi innym ustrojem, takie niecierpliwe pragnienie polepszania losu bliźnich jest niebezpieczne. pozdro.
Temat sklepu zall wraca na tapete po raz n-ty,Moja taka mala uwaga na marginesie, bylem w tym sklepie kilka razy i za kazdym razem wrazenia mialem takie same.Obsluga klienta, wyposazenie sklepu, ceny, i cala reszta na poziomie GS-u z Wachocka.Nie chodze tam, nie robie zakupow,bo mi to miejsce i ci ludzie zupelnie nie odpowiadaja.Wlasciciele jak widac tez nie zmienia sie pomimo nieustajacej krytyki ze strony forumowiczow, po prostu tacy sa i tacy pozostana.Natomiast uwazam ze nie powinno sie usuwac kolejno pojawiajacych sie postow natemat tego sklepu bo: po pierwsze- jest i powinna byc wolnosc wypowiedzi "precz z cenzura" i po drugie nie dziwie sie ze po raz kolejny calkiem nowi ludzie musza po prostu wyrazic swoja opinie na temat tego sklepu bo gdzie indziej maja to robic ?Pozdrowienia !
aleksandra1, dobrze ze opowiadasz o swojej opini- jakich produktow by tego nie doyczylo. Ktos kto dopiero przyjechal moze byc zupelnie zdeorientowany- w tym gdzie kupuje itp.(chcesz ostrzec polskow,a z ciebie zrobili najgorsza-szkoda slow) A o tym sklepie , ktorym wspominasz przestalam robic juz dawno zakupy- ceny i obsluga do d...pozdrawiam
Gosssia to chyba przesada chyba nie mówisz o Zallu tam nigdy nie ma znajomych przed klientem chyba,ze znajomi robia zakupy tak jak i ty... tam jest bardzo ciasno i czasem się czeka gdy se klienci więc nie mozna nikogo oczerniać... Ceny- tak za wysokie towar bywa przestarzały nie żeby było GADANE to szkalowanie
Gosssia-wiekszość sklepów jest juz samoobsługowych. z dzieckiem i wózkiem to jedynie w wielkich przestrzennych sklepach- to też jest wyjście dobre dla matek...Na poczatku wiadomości było o sklepie w poblizu stadionu a nie o Zall'u. przypuszczam,że dla jednej matki z dzieckiem nie zmienią rodzaju sprzedaży,tym bardziej,że kupujących nie brakuje...A teraz kropla złośliwości: operuja w angielskim aby nie robić ortograficznych błędów typu<pujdę>
dzisiaj byłam w polskim sklepie Zall z zamiarem kupienia gazety...jednak prawie 6 funtów za CKM'a to chyba lekka przesada(polska cena to ponad 8 zł)...niestety podziekowałam...ja wiem że każdy chce zarobić...rozumiem...no ale to chyba za duży narzut...no nic...kupiłam sobie dzisiaj ta sama gazetke w Edynburgu za L3,50 :-)...hmmm... wydawać by sie mogło ze to w stolicy zawsze drożej;-)
polish food-polski sklep blisko stadionu dundee ufc jest najdrozszym sklepem na wyspach...ptasie mleczko w tesco kosztuje 1.99 u nich 3.99, mleko laciate w tesco 0.79 u nich 1.30,chleb w tesco 0.80 u nich 1.40 ten sam.....ceny gazet tak wysokie ze az smieszne....w glasgow np.gala kosztuje 2 funty u nich ta sama 5.40 czyli 500% marza,playboy 4 u nich 6......zwracala juz dla nich uwage niejedna osoba ale pracownica powiedziala ze szefowie nic sobie z tego nie robia....przeciez wiecej by zarobili gdyby zeszli z marzy bo wiecej ludzi robiloby zakupy i czesciej!!!!nawet szkoci smieja sie juz z tych cen...najdrozsze szkockie maslo kosztuje 1.40 a w pol sklepie 1.8.....apelujcie i wyrazajcie swoje poglady!!!!!moze przestana nas wyzyskiwac i zrobia przyzwoita marze!!!!