mam juz starsze dzieci ,lekarstwa staram sie przywozic z polski.nawet prosze o recepty na antybiotyk , i w razie koniecznej potrzeby podaje.o dobry nawet syropek tu dla maluszkow jest ciezko , zachartowane to sa od urodzenia ale szkockie dzieci ktore zima sa w golych glowkach itp. twoj maluszek dlugo z tego co mowisz ma kaszelek i temp. aby nie zeszlo mu na oskszela.moze jest ktos kto z twoich znajomych wraca z polski, to moglabys poprosic.pozdrawiam i buziaczki dla malenstwa
mam juz starsze dzieci ,lekarstwa staram sie przywozic z polski.nawet prosze o recepty na antybiotyk , i w razie koniecznej potrzeby podaje.o dobry nawet syropek tu dla maluszkow jest ciezko , zachartowane to sa od urodzenia ale szkockie dzieci ktore zima sa w golych glowkach itp. twoj maluszek dlugo z tego co mowisz ma kaszelek i temp. aby nie zeszlo mu na oskszela.moze jest ktos kto z twoich znajomych wraca z polski, to moglabys poprosic.pozdrawiam i buziaczki dla malenstwa
nie przejmuj sie niektorymi odpowiedziami na twoje pytanie, ja jak napisalam ze moje dziecko chorowalo przez prawie 4 miesiace to usłyszałam że to ze mną coś jest nie tak a nie z lekarzami tutaj. Prawda jest taka, że jak ktoś tego nie doświadczy to będzie tak się wypowiadał. Ja znam tylko polską lekarkę w Glasgow. Mojemu małemu przeszło dopiero po wizycie w Polsce, dostał odpowiednie leki a było tak samo jak u Ciebie tylko o wiele dłużej więc jak masz możliwość wybrania się do Polski albo sprowadzenia odpowiednich lekarst to to zrób. Mój mały miał ponad 40 stopni gorączki przez bardzo długi okres i też tutaj dostawałam tylko paracetamol i tzrymali nas w szpitalu aż gorączka spadła i puszczali do domu, w końcu przestałam jezdzic do szpitala. Prawda jest taka, że oni tutaj starają sie hartować dzieci ale nie jest prawdą, że im to wychodzi. Mój mały chodzi do przedszkola a tam co chwile jakieś dziecko jest chore a oni się tym nie przejmuja i i tak puszczają je do przedszkola
powiem tylko jedno :****dolicie głupoty.Taka prawda,do przeziębienia o oni może są ok ale to powazniejszych chorób dupa:-/Pamiętam jak wykryto u mojej Nikolki problemy z nerkami-kamienie,reflux,bakterie w moczu.Chodzilam bity miesiac po poradniach i po szpitalach.Zbicie goraczki,paracetamol i do domu.ze nie wspomne o innych rzeczach.Do szpitala zajechalam z wysoką goraczka-lekarz ze Niki zdowa,po 15 min bylam w domu i wysoka goraczka jak byk:-/Wkoncu dostalam sie do normalnego GP <a wiec trzeba trafic>skierowal nas na badania w hospial i wyszlo co jest grane,po ponad miesiacu moich próśb i gróźb.Ale dalej mieli czas,jedno badanko i na nast czekac miesiac itd,wkurzylam sie i lecze małą w polsce u znanej pani docent.Te badana ktore Niki miala tuu zrobione przez miesiac albo i dluzej w Pl za dwa dni.Nie mowie ze Uk jest do dupy,to fajny kraj ktory daje nam olbrzymie możliwości ale ich służba zdrowia pozostawia niestety wiele do zyczenia takze wez sprawy w w swoje rece i szoruj do GP i nie proś ale wymagaj!!!!!!Oni też dają antybiotyki uwierz mi (ja dostaje bez problemu co jakis czas zapas dla Nikolki bo ona bierze non stop antybiotyk juz od sierpnia-taka choroba)a jak nie to albo zmień lekarza no albo jedź do polski z baby i przebadaj dokładnie.Pozdrowionka:)ps.a tym co nie mają nic do powiedzenia-do widzenia!!!!!
no wlasnie to nie wtykaj sie w wypowiedzi innych .ty tu zapewne trafilas na salony ........................ albo tak jak piszesz ze ktos zyje z child benefitu? to jestem przekonana ze piszesz o sobie . tylko zaloz sobie swoj temat a nie w......sie w cudzy i wszystkich krytykyujesz. poczawszy od polskich lekarzy,nazywajac.ich konowolami ,(pani profesor , tylko tymczasowo ...............) po matke ktora poruszyla dany temat.
dzięki dziewczyny wiem że doświadczyłyście tego co ja doświadczam teraz,a wy to już przeszłyście.Właśnie jestem w Polsce i byłam dzisiaj u Pediatry i okazało się,że moja niuńka ma zapalenie oskrzeli i dostałam antybityki i przeróżne leki i jestem już szczęśliwa , że nareszcie moje dziecko będzie zdrowe.Zycze zdrowia dla waszych dzieci
SZUKAM POLSKIEGO PEDJATRY W DUNDEE LUB W OKOLICY JEŻELI KTOŚ MOŻE MI POMÓC TO PROSZE PISZCIE